Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wszedł do sklepu bez maseczki. Nietrzeźwy 21-latek chwilę wcześniej siedział za kierownicą audi

Policjanci z Włodawy postanowili wylegitymować mężczyznę, który wszedł do sklepu bez maseczki. Jak się okazało 21-latek był nietrzeźwy, a chwilę wcześniej podjechał pod punkt handlowy samochodem.

Do zdarzenia doszło minionej nocy na terenie powiatu włodawskiego. Policjanci podjęli czynności wobec 21-latka z gminy Włodawy, kiedy ten podjechał swoim audi pod jeden ze sklepów, a następnie poszedł robić zakupy bez założonej maseczki.

W trakcie legitymowania funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny woń alkoholu, co potwierdziło badanie alkomatem. 21-latem miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Co więcej, na jaw wyszło, że mieszkaniec gminy Włodawa nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Wkrótce mężczyzna odpowie za swoje postępowanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia, konsekwencje finansowe oraz zakaz kierowania pojazdami.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. 50 dawek szczepienia
    Odpowiedz

    najważniejsze że bez maseczki a że pijany może zaszczepiony

  2. Takie czasy
    Odpowiedz

    Jak miałem 21 lat to pracowałem ciężko żeby kupić sobie nową oponę do roweru.

    1. Mec.
      Odpowiedz

      Dodatkowa opona do mózgu też by nie zaszkodziła. A od dobrego hłopaka się odczepcie, skoro chwilę wcześniej intensywnie dezyfekował jamę ustną, to oczywistym jest, że maseczka mu niepotrzebna.

      1. war 321
        Odpowiedz

        takis głupi jak buc , czyzby wujek patologii

  3. Jacek
    Odpowiedz

    A jakby miał maseczkę to i pijany by mógł jeździć.

  4. insaiyanin
    Odpowiedz

    gdyby miał maseczkę to psie nosy nic by nie poczuły

    1. Sodomita
      Odpowiedz

      Nazwij ich tak jak ci hulajnogę ukradną, ssj – 500.

      1. insaiyanin
        Odpowiedz

        Nazywałem ich tak jak ty na chleb mówiłeś „bep” i będę ich tak nazywał, bo dwukrotnie nie umieli namierzyć włamywacza piwnic w moim bloku.

        1. Sodomita
          Odpowiedz

          „Beb” to mówiłem na to co twoja stara między nogami miała gdy na stojąco księdzu pod stół wchodziłeś.

        2. andy
          Odpowiedz

          u mnie znaleźli fanty ale dobry sąd dał im znowu szansę

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia