Jak informuje PSP w Białej Podlaskiej, z uwagi na panującą sytuację przy granicy polsko–białoruskiej i wprowadzony stan wyjątkowy w części gmin, na byłym lotnisku w Białej Podlaskiej stacjonują wojskowe śmigłowce, których zadaniem jest patrolowanie granicy państwa.
Od dnia 26 października br. zastępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Białej Podlaskiej oraz okolicznych OSP biorą udział w zabezpieczeniu startów, lądowań oraz tankowania tych śmigłowców. Łącznie strażacy uczestniczyli już 38-krotnie w tym zabezpieczeniu.
W związku z kryzysem migracyjnym w okresie od 01.09.2021 – 10.11.2021 PSP odnotowała ogółem 307 działań, w których udział brały Jednostki Ochrony Przeciwpożarowej, z czego 237 zdarzeń przy wsparciu działań na wschodniej granicy. W ramach tego wsparcia strażacy dostarczali wodę do celów sanitarnych, wspierali działania w oznakowaniu terenu, udostępniali oświetlenie, usuwali konary, udostępniali namioty oraz umożliwiali wyjazd z trudnego terenu.







(fot. PSP)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe ilu z tych migrantów ma obecnie covida.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Emerytow i rencistow jeszcze niech wysla
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Straż miejską tam wysłać, bardziej tam się przydadzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie potępiam ale zwracam uwagę że kiedyś Wojsko było samowystarczalne. Mieli wszystko i mogli działać sami. Dzisiaj jakoś się ich nie nadwyręża.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do wojska szli idioci, którzy sami byli bezużyteczni, ale proste polecenia wykonywali. Teraz idioci, ale jeszcze leniwi i z wymaganiami. Policja, strażacy, SOKiści, zaraz będą wysyłać urzędników, nauczycieli, a skończy się przymusowymi pracami społecznymi dla wszystkich obywateli jak w ustroju socjalistycznym, który ten rząd przywraca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojsko ma bronić kraju przed innym wojskiem. Tu na razie zagrożenia nie ma.