Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wracali z wyjazdu w góry, autokar wpadł do rowu. Większość poszkodowanych opuściła już szpitale

Wciąż nie zostały ustalone przyczyny wczorajszego wypadku autokaru, jaki miał miejsce koło Krasnegostawu. Dobra wiadomość jest taka, że większość poszkodowanych nie odniosła poważniejszych obrażeń ciała.

Większość osób, które zostały poszkodowane we wczorajszym wypadku litewskiego autokaru na trasie między Lublinem a Zamościem, opuściła już szpitale. W zdarzeniu poszkodowanych zostało 13 osób, z czego siedmioro z nich to dorośli, zaś pozostałe sześć to dzieci w wieku od 12 do 17 lat.

Jak nam przekazano, na szczęście w przypadku sześciu osób dorosłych i dwójki dzieci, obrażenia których doznały były niegroźne. Tym samym mogły one opuścić szpitale. Obecnie przebywają tak już tylko cztery osoby. Chodzi o kobietę, która była w najpoważniejszym stanie, oraz trójkę nastolatków.

Na razie przyczyna wypadku wciąż pozostaje nieznana. Policjanci wyjaśniają, że cały czas prowadzone są w tej sprawie czynności. Decyzję o dalszych krokach podejmować ma prokuratura.

Przypomnijmy, do wypadku doszło w miejscowości Łopiennik Podleśny w powiecie krasnostawskim. Autokarem podróżowało 46 osób, które to wracały z wycieczki w góry. Pojazd jechał od strony przejścia granicznego z Ukrainą. Na prostym odcinku drogi autokar zjechał z jezdni na pobocze, po czym wpadł do rowu i przewrócił się na bok. Badanie alkomatem wykazało, że 64-letni kierowca był trzeźwy.

(fot. lublin112)

13 komentarzy

  1. liveforever
    Odpowiedz

    @Niedzielny kierowca
    Jakich dokonaniach człowieku? To, że stałem jakiś czas i czekałem na uruchomienie wahadła i przy okazji widziałem co się dzieje w okolicy tego przewróconego na bok autokaru jest jakimś dokonaniem? Masz prawo do swojego zdania, oczywiście, jakkolwiek nieobiektywne by nie było. Pewnie, że bym Ci pomógł zawrócić (nawrócić to jakieś dziwne słowo, raczej z wiarą związane). Sam piszesz nielogicznie i komuś, kto na pewno podstawówkę przynajmniej skończył nie zamierzam robić jakichś skryptów z komentarzy, w końcu czytanie ze zrozumieniem nawet w tej podstawówce było. Co do mojej tolerancji to akurat niewiele wiesz, mam alergię na ludzką głupotę i jej nigdy nie będę tolerował, tylko tyle. Przy okazji protestuje się przeciw czemuś, a nie za. Coś czuję, że jakiś bystry to Ty akurat nigdy nie byłeś.

    1. Niedzielny kierowca
      Odpowiedz

      Teraz to już ewidentnie widać, że sam Siebie chwalisz i jesteś Kimś ze służb na miejscu, mój język był dostosowany do Twojego poziomu z poprzednich komentarzy, jednak widzę, że umiesz pisać,. Niestety kultury to Ty nie masz bo zacząłeś wpisy od obrażania mnie. Mogę mieć podstawówkę, ale honoru i kultury nie da się wyuczyć i odpiszę twoimi słowami cyt. Coś czuję, że jakiś bystry to Ty akurat nigdy nie byłeś. Żegnam miło było może podyskutujemy przy okazji innych artykułów, za jakieś 2-3 tygodnie bo wtedy wracam z trasy, dlatego nie będę już pisał w tej sprawie, ale fajnie, że obnażyłem samochwalstwo i poirytowałem (nie będę kończył z uwagi na reprezentowany poziom).

  2. Niedzielny kierowca
    Odpowiedz

    Problem ze mną?, ja nie muszę się dowartościowywać chwaląc się wpisami o swoich dokonaniach. Szkoda, że cię nie poznałem na tym wypadku to byś mi nawrócił samochodem, bo jak sam zauważyłeś jako niedzielny kierowca nie udało mi się to i musiałem czekać w korku. Pisz logicznie, bo nie wiem, co niby masz mi wybaczać. Odnoszę wrażenie, że twoja tolerancja jest na poziomie protestujących za LGBT, jak byś nie wiedział mam prawo do swojego zdania i ty niczego nie musisz mi wybaczać. Wiem, że nie jesteś w stanie tego pojąć.

  3. liveforever
    Odpowiedz

    @Niedzielny kierowca
    Od razu widać, że niedzielny kierowca. Chyba nie czujesz różnicy między wypadkiem osobówki, którą podróżowały 3 osoby od wypadku autokaru, w którym było prawie 50 osób. No ale ok, w końcu jesteś niedzielnym kierowcą, można wyjątkowo wybaczyć. I do służb mi daleko, szczególnie policji, ale OSP, PSP i ratownicy medyczni działali sprawnie. Widziałem więc mam prawo ocenić, w przeciwieństwie do ciebie. Jeśli cię ogarnął chaos i dezorientacja to chyba problem jest z tobą akurat.

  4. Niedzielny kierowca
    Odpowiedz

    „Co do akcji ratunkowej brawa”- droga kilka godzin zablokowana, chaos, dezorientacja. Zabawny wpis chyba, ktoś chwali samego siebie. Można i tak.

  5. liveforever
    Odpowiedz

    Przejeżdżałem wczoraj tamtędy kilkanaście minut po wypadku. Poszedłem sprawdzić dlaczego wszyscy stoją i widziałem ślady tego autokaru. Wyraźne ślady opon na poboczu, bez nagłego skrętu, po prostu autokar zjechał ze skarpy. Najprawdopodobniej kierowca na chwilę przysnął lub się zagapił (ew. awaria układu kierowniczego). Szczęście w nieszczęściu, że nie ma tam drzew blisko krawędzi jezdni bo przy wyłożeniu się na bok i zahaczeniu o pnie dachem raczej bez ofiar śmiertelnych by się nie obyło. Mam nadzieję, że wszyscy wrócą do domów cali i zdrowi. Co do akcji ratunkowej brawa dla służb, sporo się działo, ale wyglądało to wszystko na dobrze zorganizowane i biorąc pod uwagę skalę (autokar z kilkudziesięcioma osobami) dość szybko przywrócono ruch.

  6. dasis
    Odpowiedz

    niech sie ciesz ze nie bylo dfrzew przy drodze bo ilosc trupow bylaby wieeeelka

  7. Censeo
    Odpowiedz

    Skąd Litwini wracali? Z nocnej wracali wycieczki,
    Wieźli łupy bogate, w zamkach i cerkwiach zdobyte.

  8. Taka prawda
    Odpowiedz

    Na pewno złapał pobocze i pozamiatane.

  9. Dziwne
    Odpowiedz

    Większość poszkodowanych opuściła już szpitale tak bez testów na Covid-19?

  10. Koczkodan
    Odpowiedz

    Wina Tuska na 100%!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia