Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wnioski do sądu dla uczestników „Marszu o wolność. Zakończyć plandemię”. Poszło o maseczki

Sądy zdecydują, czy uczestnicy wczorajszego marszu, w którym wzięli udział przeciwnicy wprowadzonych przez rząd ograniczeń związanych z zakażeniami koronawirusem, zostaną ukarani. Policjanci już teraz mówią o 26 osobach, a to ma być dopiero początek.

Policjanci skierują do sądu wnioski o ukaranie uczestników „Marszu o wolność. Zakończyć plandemię”, jaki został zorganizowany w sobotę w Lublinie. Wzięli w nim udział przeciwnicy wprowadzonych przez rzad ograniczeń związanych z zakażeniami koronawirusem. Wiele osób, które uczestniczyły w marszu, nie posiadało maseczek lub przyłbic, zachęcano też napotkane osoby, aby zdejmowały maseczki i przyłączały się do marszu.

Uczestnicy najpierw zebrali się na przed schodami lubelskiego zamku, a następnie po przemowach i okrzykach przespacerowali z Placu Zamkowego, al. Tysiąclecia, ul. Dolną 3 Maja, 3 Maja na Plac Litewski, a następnie pod lubelski Ratusz. Zabezpieczający zgromadzenie funkcjonariusze, na podstawie obowiązującego od soboty 10 października rozporządzenia rządu, zobowiązani byli reagować na nowe zasady dotyczące zakrywania ust i nosa.

Jak wyjaśniał nam kom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, wobec 26 osób wszczęte zostały czynności w trakcie wczorajszego zgromadzenia. Ze względu, iż nie stosowały się one do obowiązku zasłaniania ust i nosa, funkcjonariusze zaproponowali im mandaty karne. Jednak osoby te odmówiły ich przyjęcia, także zostaną skierowane wnioski do sądu o ich ukaranie.

Jednak to nie koniec, gdyż policjanci będą teraz na podstawie nagrań z kamer identyfikować pozostałe osoby, które również przemieszczały się z odsłoniętą twarzą. Również wobec nich mają być wyciągane konsekwencje.

Przypomnijmy, podobne marsze odbyły się również w Zamościu i Tomaszowie Lubelskim. Tam jednak wzięło w nich udział o wiele mniej osób, niż w Lublinie. Jednak policjanci również podejmowali interwencje wobec osób nie stosujących się do obostrzeń. W tym przypadku nie było jednak solidarności wśród uczestników, gdyż połowa z nich przyjęła mandaty.

(fot. lublin112)

127 komentarzy

  1. Co za bzdury
    Odpowiedz

    Niezła propaganda .Wszystko odbyło się na bardzo wysokim poziomie. Żadnych awantur ,spokojne przejście ludzi,świetny klimat .Nie było powodu do interwencji. Policja wielki szacunek za swoją postawę. Ale ten portal to ściek.

  2. maskoff
    Odpowiedz

    Nieprawda, nie było mandatów. Siejecie propagandę.
    Obowiązek zasłaniania ust i nosa i tak nie ma podstawy prawnej, dlatego policja wypisuje mandat z ART 54 KW, za co moga miec problemy, bo to nadużycie niezgodne z prawem

  3. LU
    Odpowiedz

    Kolejny rodzaj podziału w społeczeństwie. Skłócone społeczeństwo to łatwe do rozgrywania społeczeństwo.

  4. LU
    Odpowiedz

    Redakcja już wydała wyrok 🙂
    „…. skierowane wnioski do sądu i ich ukaranie.”
    Proszę poprawić i na o chyba że macie info od Jackowskiego, że nie umorzą tych wniosków zgodnie z obowiązującym prawem.

  5. icos
    Odpowiedz

    Jak to dobrze ze na czole nazwisk niema !!! Kult – po co wolność . Jak się wszyscy do refrenu zastosują to Może coś się zdziała RAZEM PRZECIWKO TEJ TYRANII GLOBALNEJ

  6. Sodomita z Gomory
    Odpowiedz

    Pisowscy lokaje, nie polscy policjanci. Nie oszukujcie, rydachturki, nie oszukujcie…

  7. Mat
    Odpowiedz

    Niestety nie ma podstawy prawnej żeby ich ukarać. Ustawa z 2008r. o chorobach zakaźnych przewiduje możliwość nakładania ograniczeń „tylko na osoby chore i podejrzane o chorobę”. Raczej trudno podejrzewać wszystkich o chorobę, a jeśli tak to po co ograniczenia, jeśli wszyscy są już chorzy?

  8. kowalski
    Odpowiedz

    Pozwalajcie aby masz rząd założył nam kagańce wtedy potracicie zdolność kredytową potracicie ostatnie środki do życia a rząd wypnie się na was jak nie będziecie mieli co jeść

  9. LoL
    Odpowiedz

    Przecież, na tej manifestacji były dokładnie te same osoby co na manifestacjach LGBT.
    To jest po prostu nowy sposób na biznes małolatów, uczniów, studentów i ludzi którzy mają za dużo wolnego czasu.
    Dorabiają sobie oferując usługi jako manifestujący do wynajęcia i chętnie biorą udziały w protestach za kasę, nie wiedząc nawet przeciwko czemu protestują bo to ich nie interesuje.
    Poza tym ostatnio wiele organizowanych protestów to chyba prace, które wygrały wśród przedszkolaków w konkursie „Wymyśl temat przewodni pokojowej manifestacji”.
    Uwaga już 24 grudnia odbędzie się pokojowa manifestacja przeciwko świętom bez śniegu.
    Wszystkim chętnym skorzystania z oferty oferuję godziwe wynagrodzenie. 😀

    1. przechodzeń
      Odpowiedz

      JA PIER…LE CO TY CZŁOWIEKU ZA GŁUPOTY PISZESZ?????!!!!
      TAM PRZYCHODZĄ LUDZIE WOLNI !!!!
      ZAŁÓŻ SWÓJ KAGANIEC I MILCZ

  10. Nie lubię dezinformacji
    Odpowiedz

    Ciekawa propaganda. Nikt nikogo nie spisywał. Wszystko odbyło się spokojnie i bez choćby próby wręczenia jakiegokolwiek mandatu.

    1. przechodzeń
      Odpowiedz

      też byłem na tym marszu i nie widziałem by policja KOGOŚ SPISAŁA.

      KTOŚ TU COŚ KRĘCI

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy