Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał pojazdem dostawczym w furmankę, roztrzaskał drewniany pojazd. Woźnica i koń ucierpieli w wypadku (zdjęcia)

Do nietypowego wypadku drogowego doszło dzisiaj rano w Rejowcu Fabrycznym w powiecie chełmskim. Kierujący pojazdem dostawczym najechał na tył wozu konnego. W wyniku zdarzenia woźnica z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. W zdarzeniu ucierpiał też koń.

fot. Policja Chełm

Dziś rano w Rejowcu Fabrycznym w powiecie chełmskim doszło do groźnego wypadku drogowego. Dyżurny komendy policji otrzymał zgłoszenie o zderzeniu busa z wozem konnym, które miało miejsce na jednej z lokalnych dróg. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz służby ratunkowe.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili wstępnie przebieg zdarzenia. Z ich ustaleń wynika, że 29-letni kierowca dostawczego mercedesa, jadąc w kierunku wozu konnego, nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na jego tył. Woźnicą był 79-letni mężczyzna, który podróżował tradycyjnym pojazdem zaprzężonym w konia. Niestety, w wyniku zderzenia wóz konny rozpadł się na części.

Wypadek zakończył się obrażeniami woźnicy, który został przetransportowany do szpitala. Ucierpiał także koń, o zwierzę zadbali najbliżsi 79-latka i je zabezpieczyli. Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, co potwierdziły badania na zawartość alkoholu w organizmie. Kierowca mercedesa tłumaczył, że oślepiło go słońce i nie zauważył furmanki na drodze.

Policja wyjaśnia obecnie bliższe okoliczności zdarzenia i apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach. Przypomina, aby dostosowywać prędkość jazdy nie tylko do obowiązujących ograniczeń, ale także do warunków atmosferycznych panujących na drodze.

fot. Policja Chełm
fot. Policja Chełm

20 komentarzy

  1. tutejszy
    Odpowiedz

    Na pewno woźnica jechał ze zbyt dużą prędkością…

    1. Franio
      Odpowiedz

      To że leciał poi setkę to nic. Miał czym, to jechał. Tylko dlaczego nagle zarzucił kotwicę, bez upewnienia się czy na zderzaku nie siedzi kierujący z zespołem aŁdi.

  2. Znak B-43
    Odpowiedz

    Najpierw niepełnosprawny na wózku na pasach a teraz furmanka? Takich mamy kierowców a to ich reprezentanci.
    Ale oczywiście problemu nie ma.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Kolejny woźnica z kapturem na głowie i z głową w smartphonie.

  4. noo
    Odpowiedz

    Zniszczył ekologiczny pojazd!

  5. Ewa333333
    Odpowiedz

    dziadek w szpitalu, koń w mękach dogorywa gdzieś w komórce a ślepy du…ek pojechał dalej

  6. Bartolini
    Odpowiedz

    Poszedł srogo ? To typowy Janusz za frajera ? Zabrać kwity i niech sam jedzi ta bryczka !

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy