Wszystko zaczęło się od klasycznego zgłoszenia, jakich funkcjonariusze przyjmują kilka każdego dnia. Mianowicie jedną z lokalnych dróg w gminie Siemień miało jechać suzuki, którego kierowca, zdaniem osoby zgłaszającej, może być nietrzeźwy. Na miejsce skierowany został najbliższy patrol.
Funkcjonariusze penetrując okolicę w pewnym momencie dostrzegli opisywany w zgłoszeniu pojazd. Dali kierowcy znaki do zatrzymania się, ten jednak je zlekceważył. Wówczas rozpoczął się pościg.
Jak relacjonują policjanci, kierowca wjechał na jedną z posesji, następnie wyskoczył z pojazdu i schował się w budynku. Z uwagi na popełnienie przez niego przestępstwa, mundurowi weszli do domu i zatrzymali tam 50-latka. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 0,3 promila alkoholu w organizmie.
W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że jest to wiceprzewodniczący obwodowej komisji wyborczej. Co więcej, znajdował się on w pracy. Tłumaczył się, iż w trakcie przerwy wypił jedno piwo. Całe zdarzenie nie wpłynęło na działalność komisji i nie zakłóciło wyborów.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tylko jedno piwo ludzie gdzie my żyjemy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahahahhaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie piwo kupił na Orlenie jak sprawdzał cenę paliw czy cud już się kończy.