Pomimo zapewnień ze strony koncernów naftowych, że paliwa nie zabraknie, wciąż wiele osób stoi w kolejkach i robi zapasy. Nie brakuje sytuacji, kiedy to pod dystrybutor podjeżdżają pojazdy wypełnione kanistrami, a nawet beczkami. To sprawia, że na wielu stacjach bardzo szybko zostały wyprzedane zapasy, głównie chodzi tu o olej napędowy.
Jak wyjaśniali nam pracownicy stacji paliw, w czwartek ruch był 3-4 krotnie większy niż zazwyczaj. Przedstawiciele Orlenu tłumaczą, że na całej sieci ich stacji sprzedaż obecnie jest dwukrotnie większa od standardowego poziomu. To sprawia, że w bazy paliwowe, z których dostarczane jest paliwo na poszczególne stacje, nie nadążają z obsługą cystern.
Dlatego też, aby była ciągłą dostępność paliwa na stacjach, Orlen zdecydował się wprowadzić ograniczenia. Kierowcy aut osobowych będą mogli zatankować jednorazowo nie więcej niż 50 litrów paliwa. W przypadku pojazdów ciężarowych, limit wynosi 500 litrów.
Jak zapewnia rzeczniczka Orlenu Joanna Zakrzewska, dostawy na stacje są cały czas realizowane i jak tylko sytuacja się unormuje, limity zostaną zlikwidowane.
(fot. lublin112.pl)
63 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cebulandia rules
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cebulandia to stan umysłu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie w Lublinie można kupić maski przeciwgazowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
słyszałem że ziemniaków na wsi juz nie ma bo wykupują na potęgę , no niby towar który sie nie psuje i długo poleży
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziecko na bimber
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za tydzień chleb będzie leżał na śmietniku nawet nie wyciągnięty z folii – tak jak podczas pierwszej fali 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niewyciągnięty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„niewy ciągnięty” -też może być?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym dał inny tytuł …..Wciąż trwa nieuzasadniona niczym panika na stacjach paliw i przy bankomatach ….Car Władimir wniebowzięty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziś ok.16-tej przejeżdżałem obok Carefoura na Witosa.
Zwróciłem uwagę na ON-5,45zł/l, kolejka może trzy-cztery samochody plus po jednym przy dystrybutorach.
Potem jechałem koło Statoila przy zamku-ON 5,80zł, kolejek brak, dalej Shell i BP-5,89zł ON,kolejek brak.
Gdzie wy mieszkacie? Gdzie te kolejki i ceny po 7zł/l??? W jakiś piździwólkach na stacjach wąsatych Januszy???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I sam sobie odpowiedziałeś czemu niema kolejki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed południem jechałem do Zamościa – wszędzie kolejki – ceny nieco wyższe niż wczoraj ale takie jeszcze poniżej 6 zł. Wracałem około 14 i kolejek już nie było … paliwa też nie.
Na „niby Orlenie” na Mełgiewskiej (za Castoramą w stronę obwodnicy) skasowali mnie na 6,54 za ON. Kolejka na tej stacji zaczęła się wtedy formować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Putin nie musi polszy najeżdżać ….sama się wykonczy finansowo bez żadnej wojny ,przez takich panikarzy …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupujjjjjjjtaaaaaaaaaaa bo zabraknie albo zdrozejeeeeeeee…..Kupujta dzbany napędzajta ceny i placzta że drogoooooo….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za kilka tygodnie ludzie się przyzwyczają jak do covida