Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Walczą o wprowadzenie w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra. Przeprowadzili w Lublinie happening (zdjęcia)

Członkowie Stowarzyszenia Otwarte Klatki przeprowadzili w centrum Lublina happening. W jego trakcie pokazywano mieszkańcom, jak wygląda hodowla zwierząt na futra, a także w jakich warunkach żyją te zwierzęta.

W niedzielę 2 lutego na placu Litewskim w Lublinie odbył się happening, którego celem było szerzenie świadomości na temat hodowli zwierząt futerkowych. Jego organizatorem było Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Wolontariusze chcieli pokazać mieszkańcom, jak wygląda hodowla zwierząt na futra, a także w jakich warunkach żyją te zwierzęta. Stowarzyszenie od 2014 roku walczy bowiem o wprowadzenie w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra, tak jak do tej pory uczyniły już m.in. w Wielka Brytania, Holandia czy Czechy.

-Nasz happening motywowany był badaniem ankietowym przeprowadzonym niedawno przez studentów UMCS wśród mieszkańców Lublina. Pokazało ono, że aż prawie 78% z nich deklaruje poparcie dla wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt na futra w Polsce, a ponad 60% ankietowanych podczas zakupów stara się unikać wyrobów zawierających naturalne futra. Te wyniki bardzo nas cieszą- wyjaśnia Angelika Trześniewska z Otwartych Klatek.

Stowarzyszenie Otwarte Klatki powstało w 2012 r. Jak tłumaczą jego członkowie, ich celem jest zapobieganie cierpieniu zwierząt poprzez wprowadzanie systemowych zmian społecznych, dokumentowanie warunków chowu przemysłowego oraz edukację promującą pozytywne postawy wobec zwierząt. W tym celu prowadzone są kampanie dotyczące m.in. wprowadzenia w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra, poprawy warunków życia kur niosek oraz kurczaków hodowanych na mięso, promocji diety roślinnej wśród konsumentów i firm z branży gastronomicznej i handlowej, a także rezygnacji przez sklepy ze sprzedaży futer czy żywych ryb.

(fot. nadesłane)

33 komentarze

  1. A
    Odpowiedz

    Popieram!!!! Nie ma co nabijac sakiewki zwyrodnialcom.

  2. Fjm
    Odpowiedz

    Zakaz hodowlli, zakaz uprawy roli, zakaz handlu gdzie takich ludzi sieją?

  3. romek
    Odpowiedz

    Zygmunt ma rację ,za te kilkascie lat dzikie zwierzęta bedzie mozna ogladać tylko w zoo ,no i jeszcze w naszym kraju podczas wypadków drogowch spowodowanych przez dziki ,losie ,jelonki i sarenki .Ale z nich się futer nie robi ,to sobie zyją spokojnie w lasach i co jakiś czas wychodzac na spacer wlezą pod samochód

    1. zenob i już
      Odpowiedz

      Coś ci się pomyliło… to my „wleźliśmy” do ich domu z drogami i samochodami i nie odwracaj kota ogonem…
      Jak już przejeżdżasz przez las to zachowuj sięjak kulturalny człowiek w gościach… czyli cicho i grzecznie, jedź wolno i uważnie…

      1. remik
        Odpowiedz

        a w domu sosne sobie zasiej

  4. Oko proroka
    Odpowiedz

    A bobry ogolone?

  5. zygmunt
    Odpowiedz

    Dajcie sobie spokój dzieciaki ,za kilka ,kilkanasicie lat problem sam się rozwiąże bo zimy coraz cieplejsze i nikt nie bedzie chciał chodzić w futrach

  6. LU
    Odpowiedz

    Brawo, popieram.

  7. looooko
    Odpowiedz

    ciekawi mnie z czego mają wykonane buciki te zacne obrończynie?????

    1. Ewa33
      Odpowiedz

      ze świńskiej skóry, którą to świnię zjadłeś

      1. gekon
        Odpowiedz

        obecnie naturalna skóra (z bydła lub świń jako odpad z produkcji mięsa…) do produkcji butów jest wielką rzadkością … Tańsza a często lepsza i wytrzymalsza jest sztuczna „derma” choć mniej ekologiczna niż odpadowe skóry naturalne…

      2. looooko
        Odpowiedz

        myślałem że z Twojej broszki

  8. Narodowy Akrobata
    Odpowiedz

    „Protestant” chyba chce zamoczyć.

  9. Ela
    Odpowiedz

    Popieram !!!!!!

    1. struś puściłwiatr
      Odpowiedz

      Ja też popieram chociaż jest to bez sensu bo futer nikt nie nosi a buty turystyczno-sportowe są z tworzyw sztucznych a odzież i buty z tworzyw sztucznych zapełniają wysypiska śmieci. Czy to jest ekologiczne? Niech jeszcze częściej zmienia się moda to szybciej zasypiemy się odpadami.

    2. Anonimowy wielbiciel
      Odpowiedz

      Też popieram prawa zwierząt. Przedewsystkim podstawowe – prawo żeby były smaczne.

      1. JanKO
        Odpowiedz

        Popieram !!!!!!

    3. Anonimowy wielbiciel
      Odpowiedz

      Myśle, że i 100% Ukrainy, Chin, Korei Niemiec itd. będzie popierać w skrócie wszelkie te miejsca, ktore na tym zarobią.

      1. Fjm
        Odpowiedz

        Dokładnie, zapotrzebowanie się niej zmniejszy tylko pomyśl w jakich warunkach w Chinach czy na Ukrainie będą hodowane śmiać mi się chcę z tak głupich osób jak te dziewczyny, niech oddają krew albo jakoś zbiórkę dla dzieciaków z hospicjum zorganizują jak chcą coś pożytecznego zrobić

        1. Kinga
          Odpowiedz

          Głupi to Wy jesteście.

          1. Chciałbym by moje posty były widoczne

            Kinga, widzisz, nie rozumiesz podstawowych zasad ekonomii, podaży i popytu. U nas zakażą to będzie importowane z innego regionu świata. Stracimy na tym my, bo Polski przemysł futerkowy jest bardzo silny. Nam zakażecie, inni skorzystają. Dla zwierzątek nic się nie zmieni, a być może jeszcze pogorszy, bo w Polsce przynajmniej są jakieś kontrole, a kraje Azjatyckie to … zero nadzoru, zero przepisów, zero norm. Tam dopiero będą mordownie.

    4. yogi40
      Odpowiedz

      Też popieram !!!!! 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy