Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W ciągu dwóch dni „zebrał” 29 punktów. Kierowcę BMW czeka egzamin sprawdzający kwalifikacje

Puławscy policjanci ukarali kierowcę BMW 21 punktami karnymi i wystawili mu trzy mandaty na 2200 zł za szereg wykroczeń. Jak się okazało, dzień wcześniej w Radomiu ten sam 21-latek otrzymał mandat i 8 punktów karnych. Jeśli młody mężczyzna nie zda egzaminu sprawdzającego kwalifikacje, musi ponownie odbyć cały kurs nauki jazdy.

We wtorek puławscy policjanci zatrzymali do kontroli 21-latka kierującego BMW. Mężczyzna chwilę wcześniej popełnił szereg wykroczeń w ruchu drogowym na drodze z Piotrowic do Nałęczowa.

– Kierując BMW mężczyzna najpierw na podwójnej linii ciągłej wyprzedził jadący przed nim sznur samochodów, a następnie, bez zastanowienia przejechał na czerwonym świetle, w miejscu gdzie trwa budowa obwodnicy Nałęczowa i ruch jest regulowany sygnalizacją świetlną. Nie zwrócił przy tym uwagi na jadący za nim nieoznakowany radiowóz i policjantów, którzy ruszyli za mężczyzną, aby go zatrzymać. 21-latek zdążył jeszcze wyprzedzić na przejściu dla pieszych kolejny samochód, gdy został zatrzymany do kontroli – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

Mundurowi ukarali młodego mężczyznę 3 mandatami na kwotę 2200 zł oraz 21 punktami karnymi. 21-latek z gminy Nałęczów wyjaśniał policjantom, że nie zwracał uwagi na obowiązujące przepisy i oznakowanie, gdyż spieszył się, żeby odwieźć podróżujących z nim znajomych.

Jak się okazało, poprzedniego dnia w Radomiu ten sam kierowca otrzymał mandat w wysokości 1 tysiąca złotych i 8 punktów karnych. Oznacza to, że przekroczył dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych i zostanie skierowany na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje. Jeśli go nie zda, straci uprawnienia i będzie musiał ponownie odbyć kurs nauki jazdy.

(fot. Policja Puławy)

21 komentarzy

  1. qwerty
    Odpowiedz

    Tu nie ma co sprawdzać, kwalifikacji nie ma do bycia kierowcą.
    Szczególnie kwalifikacji umysłowych. Zero umiejętności myślenia.

  2. Spejnison
    Odpowiedz

    Księga Ulycy Muwi:
    „Szacun temu na dzielni, kto Zimeczkom zacny transport organizuje i psiarskimi się nie przejmowuje”
    „Kto Bawarą z Ziomkami pomyka i sie złapać daje, ten d**a jest i frajer.”

  3. Bławat
    Odpowiedz

    Co ze znajomymi, zdążyli na miejsce?

  4. sebix w BMW-io
    Odpowiedz

    Znajomi pewnie Sebulkowi doping prowadzili szybciej, szybciej, a Sebulek cisnął nie zdając sobie sprawy że na ogonie ma nieoznakowany radiowóz. Brawo Seba.

  5. Dociekliwy
    Odpowiedz

    „nie zwracał uwagi na obowiązujące przepisy i oznakowanie, gdyż spieszył się, żeby odwieźć podróżujących z nim znajomych.” – za takie coś powinno się odbierać uprawnienia na okres 10 lat. Jak można być takim młotkiem, żeby w ten sposób się tłumaczyć? 21 lat i BMW – idealnie wpasował się w stereotyp buraka z bawary. Niedawno dziadol na pogrzeb jechał na ostatnią chwilę a teraz „gufniasz” na lotnisko wyjechał w ostatniej chwili. Żyjcie tak dalej, to 50-tki nie dożyjecie. Korpogłąby żyjące na akord.

  6. 8888
    Odpowiedz

    Tutaj żadnego egzaminu być nie powinno. Może zabranie kwitów i zakaz wyrabiania przed 30 rokiem życia dałoby mu do myślenia ?

  7. Michał
    Odpowiedz

    czytasz co piszesz? ale musisz mieć nudne i nieudane życie praniu

    1. Franio
      Odpowiedz

      Co Ty możesz o tym wiedzieć?
      Powtarzanie tekstów zasłyszanych w internecie jest głupsze niż napisanie własnej głupoty, nawet tej największej.

  8. WAS
    Odpowiedz

    Tym razem operator burakowozu wycofany z wyścigu. O ile przejmie z się odebraniem uprawnień, na jakiś czas zrobi się bezpieczniej!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia