W sobotę po południu ulicami Lublina przeszedł III Marsz Równości. Uczestnicy rozpoczęli wydarzenie na Placu Teatralnym przy CSK, a następnie przeszli Al. Racławickim, ul. Lipową, ul. Narutowicza, ul. Głęboką, ul. Sowińskiego, ul. Poniatowskiego, a następnie wszyscy zebrali się przed budynkiem Galerii Labirynt.
W trakcie przemarszu nie doszło do żadnych groźnych incydentów. Wśród uczestników można było dojrzeć m.in. „Babcię Kasię”, Bartosza Staszewskiego, Andreasa Eide – ambasadora Norwegii w Polsce, Bartosza Kramka, a także Bożenę Lisowską radną Sejmiku Województwa Lubelskiego. Lubelski Marsz równości poprowadził Maciej „Gąsiu” Gośniowski.
Marsz zabezpieczały duże siły policji z Lublina, woj. lubelskiego, a także spoza regionu. Nie doszło do żadnego groźnego incydentu. Na trasie przemarszu ustawili się przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina z banerami, na których znalazły się informacje o lesbijkach i gejach, którzy wykorzystywali dzieci lub je zabili. Pomiędzy uczestnikami marszu a przedstawicielami Fundacji miejsca dochodziło do ostrzejszej wymiany zdań, m.in. pomiędzy Kają Godek a Bartoszem Staszewskim. Marsz Równości zakończył się około godziny 16. Planowana jest jeszcze impreza z udziałem uczestników Marszu Równości w Galerii Labirynt.
Zapis wideo na żywo na FB
(fot. lublin112.pl)


119 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
XXI wiek, a zboczenia są propagowane oficjalnie. Karygodne. To potencjalni pedofile i należy ich izolować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest i ksiądz Łukasz K. No brawo brawo, dynia.