Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ul. Turystyczna całkowicie zablokowana po śmiertelnym potrąceniu pieszej AKTUALIZACJA

W poniedziałek rano na ul. Turystycznej doszło do śmiertelnego potrącenia pieszej. Są spore utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano po godzinie 7 na ul. Turystycznej, na przejściu dla pieszych na wysokości pętli autobusowej. Kierujący renaultem, jadąc w stronę Łęcznej potrącił kobietę. Piesza przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych ze strony lewej na prawą. Gdy pokonała już połowę przejścia została potrącona przez jadącego w kierunku Łęcznej renaulta.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, niestety pomimo szybkiej pomocy piesza w wyniku odniesionych obrażeń zmarła na miejscu zdarzenia.

W tej chwili ul. Turystyczna jest całkowicie nieprzejezdna. Utrudnienia potrwają minimum dwie godziny. Nie wyznaczono jeszcze objazdów ale w kierunku Łęcznej warto jechać przez ul. Mełgiewską i Kasprowicza.

Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej policji pod nadzorem prokuratora. W chwili obecnej nie jest znany wiek ani tożsamość pieszej. Jak wstępnie ustaliliśmy jest to ok. 60-letnia kobieta. Kierowca renaulta był trzeźwy.

Informację o wypadku przesłali nam nasi Czytelnicy – Marcin i Konrad – Dziękujemy!

2015-01-12 07:26:14
(fot. lublin112.pl)

90 komentarzy

  1. *
    Odpowiedz

    I to nieszczescie pokazuje brak wyobrazni osoby przechodzacej przez przejscie, przeciez mam pierwszenstwo do bram Sw Piotra….

  2. renia
    Odpowiedz

    Co do widoczności w tym miejscu jak i innych na ul. Turystycznej mam swoje zdanie. Dzisiaj jechałam chwilę przed tym wypadkiem i cała Turystyczna była ciemna jak …., a wszystkim kierowcom uważającym że pieszy winien czekać kiedy jezdnia będzie pusta zapraszam na spacer w/w ulicą. Ludzie trochę więcej pokory to nie boli.

  3. Kuba
    Odpowiedz

    Wyobraźnia. Towar ostatnio deficytowy u kierujących.

  4. kierowiec
    Odpowiedz

    CZY SIE TO KUMUS PODOBA CZY TEZ NIE-JA ZAWSZE USTEPUJE PIESZYM I BEDE TO NADAL ROBIC CHOCBY NAWET ZA MNA MIAŁ BYC JEDEN TRZY CZTERY A NAWET I ZADEN SAMOCHOD..KULTUTA TEGO WYMAGA SZANOWNI KIEROWCY…JAK WAM NIE PASUJE TAKI STYL JAZDY MOZECIE CHODZIC NA PIECHOTE LUB JEZDZIC MPK..POZDRAWIAM..

    1. brzoza
      Odpowiedz

      Dlatego zawsze będziesz kierowcem jak się podpisałeś, a nie kierowcą.

    2. *
      Odpowiedz

      Dwa samochody na krzyz a ty sie musi zatrzymac, co do kultury to widac jak piszesz duzymi literami. Zacznij odprzeczytania Savoir-vivre

    3. kpolette
      Odpowiedz

      NA DRODZE MASZ SIĘ STOSOWAĆ DO ZASAD RUCHU DROGOWEGO, A DOPIERO POTEM, JEŚLI NIE STWARZA TO JAKICHKOLWIEK NIEBEZPIECZNYCH SYTUACJI – DO KULTURY

  5. kpolette
    Odpowiedz

    „kierowco nie zabijaj pieszego na pasach” – oraz drugą – „przechodniu – używaj głowy przechodząc przez drogę”. Bo coraz częściej widzę, że piesi mają wrażenie, że są chronieni jakimś polem siłowym.

  6. Kontowersyjna
    Odpowiedz

    Fakt kierowca zachował się nie poważnie i stało się..,ale ile razy są sytuacje gdzie ludzie mai się pchają pod koła..to że jedzie samochód parę metrów to tez nie jest gwarancja że będzie w stanie się zatrzymać już nie zagłębiając sie jaka prędkością jedzie, piesi myśląc że jak wejdą na pasy to już sa pod barierą nieśmiertelności sama jesli przechodzę przez jezdnie nie pcham sie na pasy pod najeżdżające samochody kilka minut nikogo nie zbawi a może pozbawić w takim wypadku życia. Reasumując wina może leżeć po obu stronach.

    1. googler
      Odpowiedz

      Sam w młodym wieku byłem „świętą krową” – jak tylko zapaliło się zielone, wchodziłem na przejście, bo przecież mam pierwszeństwo. Aż pewnego razu ruszyłem na zielonym, ale poczułem że ktoś mnie z tyłu ciągnie za kaptur i w tym samym momencie przed moim nosem przemknął rozpędzony dostawczak. Gdyby nie ta tajemnicza ręka, może już bym dziś tego nie pisał. Od tamtej pory rozglądam się sumiennie i przechodzę tylko jeśli nic nie jedzie albo jest daleko.

      Mimo to nie da się uniknąć sytuacji niebezpiecznych – kiedyś przechodząc przez przejście na Solidarności koło Puławskiej o mało nie zostałem rozjechany przez rozpędzony samochód „sportowy” – na trzech pasach samochody się zatrzymały, szedłem spokojnym krokiem, a czwartym zobaczył mnie dopiero w ostatniej chwili (jak można nie zobaczyć trzech rzędów samochodów stojących przed pasami?) i z wrażenia o mało nie wjechał w latarnię – przemknął obok mnie lewymi kołami po pasie zieleni… Ja na szczęście też go zobaczyłem i zatrzymałem się od razu. Każdy pieszy powinien spojrzeć w prawo/lewo nie tylko przed wejściem na przejście, ale też przed każdym pasem ruchu. Szczególnie jeśli na jednym pasie jest korek i samochody stoją zarówno przed jak i za przejściem – przewidujący kierowca przed takim przejściem zwolni, ale niektórzy nie mają tyle wyobraźni żeby przewidzieć pieszego wychodzącego spomiędzy stojących samochodów. Lepiej jednak wziąć swoje życie we własne ręce, zatrzymać się i wyjrzeć dla pewności.

  7. Borys
    Odpowiedz

    Ile jeszcze takich niepotrzebnych tragedii na pasach?

    Dodam tyko od siebie, że po wczorajszym wypadku na ul. Podzamcze nie trzeba było długo czekać na kolejny, tym razem śmiertelny.

    Droga redakcjo czas na akcję podobną do „stop pijanym kierowcom” w postaci „kierowco nie zabijaj pieszego na pasach”.

  8. Grzechu
    Odpowiedz

    Zawsze jako kierowca aktywny po naszym mieście zachowuje szczególną ostrożność przed przejściem pozbawionym sygnalizacji świetlnej.

  9. Pingback: Kto w końcu nauszy kierowców pokory! | Do your own thing

  10. G
    Odpowiedz

    Ciezko osadzac, zycia tej kobiecie nikt nie wroci, jedno jest pewne swiat dwoch rodzin dzisiaj po godz 7 sie zawalil.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy