Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uderzyli pojazdem w ciągnik i uciekli. Jednego z mężczyzn policjanci wyciągnęli spod łóżka (zdjęcia)

Parczewscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy jadąc land roverem zderzyli się z ciągnikiem i uciekli. Obaj byli pijani i wzajemnie oskarżali się o kierowanie autem. Co ważne, 31-latek oraz 61-latek posiadają aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Kolano w powiecie parczewskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z ciągnikiem rolniczym. Kierujący autem po zderzeniu uciekł w kierunku miejscowości Puchowa Góra. Z relacji zgłaszającego wynikało, że w pojeździe znajdowało się dwóch mężczyzn. Kierującym był mężczyzna, który bezpośrednio po zdarzeniu porzucił pojazd i uciekł pieszo w przeciwnym do zdarzenia kierunku.

Policjanci w trakcie dojazdu na miejsce zdarzenia zauważyli mężczyznę uciekającego w kierunku jednej z posesji. Po krótkim pościgu został zatrzymany, w momencie kiedy wbiegał do domu. Mundurowi po chwili usłyszeli dziwny hałas wydobywający się z pomieszczenia budynku. Zauważyli tam drugiego mężczyznę, który na siłę wciskał się pod łóżko.

Policjanci wyciągnęli go spod łózka. Był to 61-latek, który w kieszeni swoich spodni posiadał kluczyki do uszkodzonego po kolizji pojazdu osobowego. Obaj mężczyźni byli kompletnie pijani, a logiczny kontakt z nimi był utrudniony. Jak się okazało mężczyźni są spokrewnieni – to ojciec i syn. Wzajemnie wskazywali się jako kierujących pojazdem. Z uwagi na powyższe, obaj zostali zatrzymani i osadzeni do wytrzeźwienia.

Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie 31-latka było blisko 3,5 promila alkoholu zaś 61-latka blisko 4 promile. W policyjnych bazach obaj posiadają aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. W wyniku kolizji zgłaszający oszacował wartość uszkodzonego ciągnika na kwotę około 7 tysięcy złotych.

Wkrótce sprawą zdarzenia drogowego zajmie się sąd. Za przestępstwo, którego dopuścił się kierujący, kodeks karny przewiduje, nawet do 5 lat pozbawienia wolności i wysoką grzywnę pieniężną w wysokości nie mniejszej niż 10 000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej

(fot. Policja Parczew)

11 komentarzy

  1. Podpis elektroniczny
    Odpowiedz

    Jaki ojciec taki syn ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy