Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 19:30 w miejscowości Strachosław. Kierujący motocyklem marki Honda, na prostym odcinku drogi, uderzył w jednego z trzech koni, które nagle z pobocza wbiegły na jezdnię.
Jak ustalili policjanci, konie uciekły z jednej z posesji przez otwarta bramę i spłoszone wbiegły na jezdnię. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. 48-letni kierowca motocykla został zabrany do szpitala.
Mundurowi ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
(fot. pixabay.com)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ma dużo jadu,bo żre za darmo,typowy pisokatolik,zero empati dla zwierząt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Adam nie masz wiedzy nie komentuj, trochę wyobraźni a nie jadu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to co? Poszedł na szynkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
stara i bachory sa tłuste to moga isć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie co z koniem? Jak zwykle ani słowa na temat zwierzęcia. A ciekawe kiedy ciebie wezmą na szynkę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też się pytam co z koniem? Jak zwykle ani słowa na taki temat. A ciekawe kiedy ty pójdziesz na szynkę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy prędkość w terenie zabudowanym (do 50/godz) nie była przekroczona . Bo takich widoków jak przepisowo jadący motocyklista to raczej nie ma. Kierujących samochodami też nie łatwo zobaczyć jadących do 50/godz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a z koniem co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
słyszałaś o koninie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
słyszałem o chamach co wszystko zeżrą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej policja nie bedzie miala problemu z ukaraniem własciciela który nie upilnował swoich zwierząt ….co innego gdyby to był łoś , sarna ,dzik…wtedy „nie ma problemu ” i taki poszkodowany ma pecha ,bo sam jest sobie winien a policja przyjedzie i moze mu co najwyżej dolożyć mandat za nieostrożną jazdę …Bo to „państwowe ” zwierzątka i one mogą biegać gdzie chcą ,powodować wypadki i winnych nie ma….i to jest sprawiedliwe ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej policja nie bedzie miala problemu z ukaraniem własciciela który nie upilnował swoich zwierząt ….co innego gdyby to był łoś , sarna ,dzik…wtedy taki poszkodowany ma pecha ,bo sam jest sobie winien a policja przyjedzie i moze mu co najwyżej dolożyć mandat za nieostrożną jazdę …Bo to „państwowe ” zwierzątka i one mogą biegać gdzie chcą ,powodować wypadki i winnych nie ma….i to jest sprawiedliwe ?