Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek na trasie Żółkiewka – Krasnystaw. Nie żyje jedna osoba

W czwartek rano na drodze wojewódzkiej nr 842 doszło do tragicznego wypadku drogowego. Jedna osoba zginęła w zderzeniu pojazdu dostawczego z autobusem.

Do zdarzenia doszło w czwartek rano po godzinie 6 w miejscowości Olchowiec w powiecie krasnostawskim, na trasie Żółkiewka – Krasnystaw. Zderzył się tam dwa pojazdy – dostawczy oraz autobus. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jak nam przekazano jedna osoba, pasażer z pojazdu dostawczego zginął na miejscu. Pięć osób zostało przetransportowanych do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że pojazd dostawczy marki Fiat z impetem uderzył w tył autobusu marki Iveco relacji Żółkiewka – Krasnystaw. Siła uderzenia sprawiła, że autobus wypadł z drogi.

Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowane są na objazd.

 

24946175_941250429360767_180420741_o

60
2017-12-07 07:46:46
(fot. nadesłane Sebastian, policja)

42 komentarze

  1. niko
    Odpowiedz

    Min . 10 tonowy autobus wrzucić do rowu ? Musiał nie widzieć autobusu i przypakował jak w ścianę .

    1. JAN
      Odpowiedz

      a może tradycyjnie autobusik wyjechał z przystanki, bo wszyscy przecież muszą mu ustąpić więc niech hamują -temacik jakże znany z lubelskich ulic…

      1. Marco
        Odpowiedz

        Niedawna zmiana przepisów usunęła obowiązek ustępowania autobusom

        1. Franio
          Odpowiedz

          bajki opowiadasz

      2. Tomtom
        Odpowiedz

        Tam nie ma zatoczki, autobus zatrzymuje się na jezdni

        1. Królowa ula
          Odpowiedz

          Jan jak wyjechał z przystanku? Znaczy schował się pod wiatą przystankową i nagle buuu!! na jezdnie? bo chyba nie piszesz o zatoce której nie ma?

      3. Franio
        Odpowiedz

        Pechowym kierowcom to albo autobus z zatoki wyjedzie, albo pieszy wejdzie na PdP, albo pociąg wymusi, albo światło zielone jest za krótkie, albo droga śliska, albo zakręt źle wyprofilowany itd.
        Większości (nawet przeciętnych) kierowcom takie „kłopoty” na drodze nie występują – mi się nigdy takie sytuacje nie zdarzyły. A Ci pechowi to niech na piechotę chodzą jak jeździć nie potrafią.

      4. ddd
        Odpowiedz

        Jan jesteś kompletny, idiota aż miło. Spójrz jak tam są linie na jezdni. Jaka zatoczka?

      5. lupus
        Odpowiedz

        Władca Szos ?
        Nie widzi, że nie ma zatoki więc autobus zatrzymał się na drodze – zwracam uwagi Władcy Szos na oznaczony fragment drogi przy przystanku.
        BTW gdyby nawet wyjeżdżał z zatoki przystankowej to inni użytkownicy mają obowiązek mu ustąpić.

        1. marianescu
          Odpowiedz

          Przerażąjące. Po pierwsze „nie ustąpić” (bo pojazd transportu publicznego nie ma w tym przypadku pierszeństwa) lecz „umożliwić właczenie się do ruchu” (aby usprawnić transport publiczny i umożliwić rozkładową jazdę), a to kolosalna róznica, niekiedy na wage zdrowia czy życia. Po drugie umożliwienie włączenia sie do ruchu dotyczy wyłącznie terenu zabudowanego.
          Lupus, specjalnie dla Ciebie:
          jedziesz w sznurku pojazdów – wpuść busa/autobus
          jedziesz ostatni bądź przedostatni w kolumnie – jedynie zwolnij, autobus może poczekać te 3-4 sekundy.

          1. lupus

            W zdaniu trzecim winno być „mają obowiązek umożliwić” – mea culpa, brak precyzji.
            Tak czy inaczej to tylko dygresja.
            W tym konkretnym przypadku, tak przynajmniej wynika ze zdjęcia, nie ma zatoczki z której autobus mógłby lub nie mógłby mieć „ustąpienie” lub „umożliwienie włączenia się do ruchu”.

        2. Dzacc
          Odpowiedz

          A od kiedy pojazd włączając się do ruchu ma pierwszeństwo??? Autobus jest teraz traktowany jak zwykły użytkownik drogi…

  2. qwerty
    Odpowiedz

    Jeśli są objazdu to może niech ktoś powie temu człowiekowi na przystanku,bo cały dzień sobie zmarnuje.

    1. asta
      Odpowiedz

      moze on na ten autobus czekal

  3. Św. Mikołaj
    Odpowiedz

    To pasażer nie doczekał świąt , smutne będą dla rodziny.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia