Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek na lokalnej drodze. Nie żyje 10-letni chłopiec

Pomimo wysiłków ratowników, nie udało się uratować życia dziecka, które zostało potrącone przez samochód osobowy. Policjanci i prokuratura ustalają teraz szczegółowe okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 18 w miejscowości Gliniska w gminie Uchanie w powiecie hrubieszowskim. Na lokalnej drodze samochód osobowy potrącił dziecko. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący audi mężczyzna potrącił jedno z dzieci znajdujących się na skraju jezdni. W wyniku wypadku chłopiec doznał poważnych obrażeń ciała i pomimo przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo – oddechowej nie udało się uratować życia 10-latka.

Badanie alkomatem wykazało, że 44-letni kierowca, mieszkaniec Warszawy, był trzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

(fot. policja)

32 komentarze

  1. Franio
    Odpowiedz

    Aplikacje używane przez poganiaczy powinny informować o dzieciach i innych „przeszkodach” na drodze, bo jak widać „roztargniony” kierowca może nie zauważyć kogoś/czegoś na drodze.
    Tego też słońce oślepiało świecąc w plecy. Dodatkowo w lesie.

    Wystąp jeszcze drogowy bandyto o to, żeby prawa jazdy Ci nie zatrzymali, bo Ty oczywiście potrafisz jeździć bezpiecznie. Pod warunkiem, że nikogo innego nie ma na drodze.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Jakie działania podjął kierujący samochodem podczas omijania dzieci przy drodze/na drodze?
    Czy w ogóle widział, że ktoś/coś znajduje się na drodze?
    Czy np. telefon nie utrudnił kierującemu podjęcia prawidłowych działań dla uniknięcia potrącenia?
    Czy dziecko przybywało na jedni? Jeżeli tak, dlaczego manewr omijania został wykonany w sposób nieprawidłowy?
    Czy kierujący przywidywał możliwość niespodziewanego pojawienia się dziecka na jezdni, jeżeli początkowo przebywały one poza jednią?
    Dlaczego kierujący poruszał się z prędkością uniemożliwiającą zatrzymanie pojazdu podczas omijania grupki dzieci na skraju jezdni?

    1. galacticoss
      Odpowiedz

      1. Czy dzieci widziały, że samochód zbliża się w ich stronę?
      2. Czy dziecko nie weszło na jezdnię patrząc się w telefon a nie na drogę?
      3. Dlaczego dziecko przebywało na jezdni? Ustawa prawo o ruchu drogowym wskazuje w jakich okolicznościach pieszy może poruszać się po jezdni
      4. Czy dziecko nie wtargnęło na jezdnię? Być może zrobiło to dodatkowo za jakiejś przeszkody ograniczającej pole widzenia kierowcy
      5. Jaki udział w tym zdarzeniu miały pozostałe dzieci? Może któreś z nich wypchnęło inne na jezdnię?
      i najważniejsze : DLACZEGO DZIECI BAWIŁY SIĘ NA DRODZE? Tak panie Franio, bawiły się na drodze bo pobocze to również cześć drogi. Do zabawy służą place zabaw albo prywatne posesje a nie PUBLICZNE DROGI

  3. Franio
    Odpowiedz

    Bajka zaczynała się tak…
    Wypoczęty, skoncentrowany na kierowaniu i jadący jak zawsze prawidłowo kierowca aŁdi…

    1. Antoniusz
      Odpowiedz

      Widzę że cię zżera z zazdrości

  4. Lucyna
    Odpowiedz

    A czy rodzice byli trzeźwi ktoś to sprawdził, i dlaczego dzieci na wsi bawią się na ulicy a nie na podwórku czy na polu.
    Nie chcę tu nikogo bronić, ale trzeba sprawdzić wszystkie fakty.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Dlaczego odmawiasz dzieciom prawa do poruszania się drogą. To nie one nieprawidłowo omijały pojazd czy poruszały się zbyt szybko, ale to kierujący pojazdem w nieprawidłowy sposób omijał nieletnich pieszych.

      1. Antoniusz
        Odpowiedz

        A czemu nieletni poruszali się po drodze bez nadzoru dorosłych?

  5. Bożena
    Odpowiedz

    Weź nie p… weź się zamknij weź no weź….

    1. Mariusz Tatary 2
      Odpowiedz

      Bachora nie szkoda. Szkoda kierowcy i rozbitego auta. Kilka stówek piechotą nie chodzi. Niech starzy z zasiłku pogrzebowego oddają.

      1. borys
        Odpowiedz

        Skąd na świecie się bierze tak patologia jak Ty? Szkoda tylko że to nie ty znajdowałeś się na miejscu tego dziecka !

      2. Szkoda
        Odpowiedz

        Nie szkoda to tego „nieśmiertelnego” z Nasutowa, którego Ukrainiec nauczył, że samochód z pierwszeństwem nie wytwarza pola siłowego. Gorzej, że przez bezmyślność parę innych osób ucierpiało.

      3. Zdzich
        Odpowiedz

        Zaprawdę powiadam ci,powiadam ci że twój zasiłek pogrzebowy wnet ujrzy i twoja rodzina.Mariuszu Tatary 2 z przodków głupi………

        1. Firma nie złożyła życzenia w tym przypadku
          Odpowiedz

          Podły wpis. Da się namierzyć autora?

  6. Franio
    Odpowiedz

    Co pieszy robił na autostradzie? Tak. Na autostradzie. Dla niektórych każda droga, nawet przez środek wsi to autostrada.

    1. Qwe
      Odpowiedz

      Co kierowca Audi robił na lokalnej drodze? Tak. Na lokalnej drodze mogą bawić się dzieci.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Dzieci powyżej 10 roku życia mogą poruszać się drogą bez nadzoru osób dorosłych. Mogą poruszać się pieszo, jak i na rowerze.]
        Inni użytkownicy ruchu mają obowiązek każdą osobę oraz przeszkodę na drodze ominąć w sposób prawidłowy. W przypadku omijania dzieci na drodze należy zachować szczególną ostrożność.
        Warunki atmosferyczne dobre. Inne szczegóły wypadku nie są znane.

        1. Antoniusz
          Odpowiedz

          Masz czytaj Frania:
          Obowiązkiem pieszego jest:

          korzystać z chodnika lub innej drogi (ścieżki) dla pieszych,
          korzystać z pobocza, gdy brak jest chodnika,
          korzystać z lewej strony drogi, jeśli nie ma chodnika,
          gdy nie ma chodnika, ani poboczy, pieszy może iść jezdnią jak najbliżej jej krawędzi i ustępować miejsca nadjeżdżającym pojazdom.

        2. Antoniusz
          Odpowiedz

          Pieszy ma obowiązek zejść z jezdni o ustąpić jadącemu samochodowi. Trochę inne przepisy znasz Franiu. Albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Pieszy na jezdni jest gościem. Inna sprawa że w dzień ten kierowca raczej powinien widzieć z daleka pieszego. I od kiedy 10 latek może przebywać bez opieki dorosłych?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy