Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tor Lublin czynny do 31 grudnia. Po 36 latach nadszedł koniec historii sportów motorowych

-Z przykrością informujemy, że od 1 stycznia 2015 Tor Lublin kończy swoją działalność. Jazdy po Torze Lublin będą odbywały się tylko do 31 grudnia 2014 - informuje na swojej stronie Motocyklowy Klub sportowy Moto Sekcja.

Po 36 latach Tor Lubin zakończy swoje działanie. Jazdy po torze będą odbywały się do 31 grudnia tego roku. Najbardziej zadowoleni z tego faktu są mieszkańcy pobliskiego osiedla. Na stronie Stowarzyszenia Przyjaciół Dzielnicy Wrotków zamieszczono informację, że w odpowiedzi na apel skierowany do właścicieli toru (Energopol Lublin SA i Makdom Sp. z o.o.) doszło do wypowiedzenia umowy dzierżawy toru jego dotychczasowemu użytkownikowi (spółce JRT).

-To oznacza (o ile nic nowego się nie wydarzy), że od 1 stycznia 2015 roku na torze nie będzie jazd. Wg zapewnień właściciela wiosną 2015 na tym terenie ruszy budowa osiedla mieszkaniowego – informują przedstawiciele stowarzyszenia.

W ostatnim czasie pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami toru dochodziło do wojny nie tylko na słowa. Przeciwnicy wysypywali gwoździe, czy rozlewali olej na nawierzchni aby uprzykrzyć odbywające się tam zmagania motorowe.

-Organizatorzy jazd na torze doskonale zdają sobie sprawę z bandytyzmu ekologicznego jaki uprawiają pod oknami mieszkań, jednak żądza pieniędzy (a zarabiają na użytkowaniu toru niemało) jest silniejsza niż jakakolwiek empatia i zrozumienie problemu mieszkańców – zarzucali w ostatnich miesiącach organizatorowi jazd na Torze, mieszkańcy pobliskich bloków.

Tor, którym chwalono się m.in. w spocie reklamowym województwa lubelskiego od kilku miesięcy tonie pod warstwą sukcesywnie nawożonej ziemi. Likwidacja Toru Lublin może oznaczać, ale nie musi, że w przyszłości powstanie podobny obiekt. Urzędnicy co prawda wspominają co chwila o lokalizacji nowego toru, jednak nie ma do tej pory konkretnych zapewnień. Nie ma nawet planów aby powstał. Teren, na którym od 36 lat funkcjonował Tor Lublin został sprzedany za ponad 10 mln złotych. Wkrótce pojawi się tutaj osiedle.

Póki co z likwidacji toru najbardziej cieszą się mieszkańcy pobliskich bloków. Z kolei miłośnicy sportów motorowych przygotowali na tą okazję nekrolog:

2014-12-14 13:53:00
(fot. lublin112.pl)

33 komentarze

  1. rex
    Odpowiedz

    Najlepiej wszystko sprzedać zamknąć i ganiać się po ulicach

  2. BUA
    Odpowiedz

    W każdym mieście a nawet powiecie powinien być ogólnodostępny tor. Mniejszy czy większy, gdzieś, gdzie młodzi wyszaleliby się a nie na ulicach, narażając siebie i innych. Sam z chęcią pośmigałbym na torze ale niestety właśnie zamykają

  3. Teddy Ted
    Odpowiedz

    Ehh ale prezydent Żuk poczciwy czlowiek, może cos wymysli…

    1. wrt
      Odpowiedz

      owszem – mowę trawę jak na każdą inna okazję

  4. Buba
    Odpowiedz

    To będziemy ćwiczyć na nowym osiedlu i na przyległych, którym tak bardzo tor przeszkadzał np. w nocy test nowego wydechu do odcinki…będzie głośno i szybko zabetonowane ćwoki!

    1. dżi.
      Odpowiedz

      JA bym zaczął już na wiosne na tych osiedlach które już stoją i się skarżyły. Tylko czy serio ktoś się na to pisze.Akurat bede Mivv’a zakładał do V’ki.

    2. Mickey66
      Odpowiedz

      To szybciutko „zabetonują” cię w pierdlu. Nie tędy droga kolego. Prawa nie zmienia się łamiąc je.

      1. as
        Odpowiedz

        Jeszcze nie słyszałem żeby kogoś zamknęli w pierdlu za zbyt głośny tłumik. 😉 Jeżdżenie po osiedlu z głośnym wydechem to nie przestępstwo. 😉 A prawo zostało złamane podczas budowy osiedla gdy została wydana nielegalna zgoda na budowę budynków mieszkalnych,

      2. Buba
        Odpowiedz

        O jakim prawie mówisz? o gwoździach i oleju? i donosach gdzie popadnie, że głośno?! kolego

      3. Vtec
        Odpowiedz

        Od kiedy zamykają w pierdlu za głośny wydech?

      4. miś
        Odpowiedz

        Gdyby z takiego samego założenia w latach 80-tych wychodziła Solidarność to nadal żył byś pod komunistycznym butem kretynie

        1. Mickey66
          Odpowiedz

          No jeśli wolność narodu porównujesz do wolności robienia hałasu wśród mieszkań ludzi, to faktycznie masz problem. Poważny. Może przemyśl to jeszcze.
          Gdybym tam mieszkał, to założyłbym w oknie dobrą kamerę zapiętą do stacji NAS i miał wysokiej jakości prywatny monitoring 24/7. W akcji „stop agresji drogowej” uwielbiają dostawać filmiki… To nie jest donosicielstwo, tylko obrona własnego mieszkania i spokoju.

        2. [email protected]
          Odpowiedz

          chwalcie się dalej, banda debili, pseudorajdowców, policja będzie czekać 🙂 / w końcu zlikwidowali ten tor, szkoda tylko, że tak późno

  5. Tomek
    Odpowiedz

    Ja mam kilka pytań do mieszkańców pobliskiego osiedla:
    1. Czy w czasie zakupu mieszkania tor nie funkcjonował i powstał po wybudowaniu osiedla?
    2. Czy cena mieszkań nie była niższa od rynkowej (właśnie z powodu lokalizacji w pobliżu toru)?
    3. Co trzeba mieć w głowie kupując mieszkanie oddalone 200m od toru cartingowego i narzekając na hałas z niego dobiegający?

    Niestety, ale dopóki mentalność w Polsce się nie zmieni pozostają wyścigi na drogach publicznych, bo tory są sukcesywnie zamykane, aby wybudować kolejne centrum handlowe…

    1. xor
      Odpowiedz

      Już nie powielaj tego oklepanego tekstu o tym, co było pierwsze? Jajko czy kura? Tor czy osiedle?? i tak w koło macieja. Tor był, wszyscy widzieli, kupowali mieszkania z myślą że jakoś tam będzie. Hałas przeszkadza, ale nie wszyscy drą mordy. Jest garść krzykaczy i tyle. Hałas tak samo słyszalny jest na pobliskim osiedlu Nałkowskich, ludzie żyją z tym torem od począku jego powstania. Przeżyliśmy wyścigi gokartów, zloty miłośników modelarstwa, giełdę, drifty i inne atrakcje. Ci z Fulmana i okolic też nie są tak co do jednego ANTY torowi. A co do cen mieszkań to się nie wypowiadaj, bo akurat nigdy nie były tam najniższe ze względu na coraz modniejsze waloru rekreacyjne dzielnicy,

      1. Tomek
        Odpowiedz

        Widocznie „garstka krzykaczy” miała bardzo dobre kontakty, że doprowadziła do likwidacji obiektu. Przy każdym torze w Polsce jest ta sama sytuacja, Biłgoraj, Poznań etc. Martwi mnie fakt, gdzie będą szkolić się kierowcy skoro takie obiekty są zamykane. Co do cen, nie powiedziałem, że były najniższe, tylko niższe niż rynkowe, za taki metraż. Nigdy w Lublinie nie było zbyt bezpiecznie na ulicach, a takie działania pogarszają tylko całą sytuację

        1. mrnbd
          Odpowiedz

          Jasne, garstka krzykaczy doprowadzila do tego ze klub sprzedal tor deweloperowi. Ku..wa ludzie, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o $$. A gnoje wypisujacy teksty o zemscie na mieszkancach ryczac po nocach swoimi rumplami to zwykly motloch i patologia pseudo rajdowa.

          1. mrnbd

            As, ty ch..ju zlamany, ok, PZM, ale w rezultacie co to za roznica kto komu? Byl deal? Byl. Idz sie wyplacz w poduszke, bo pewne sprawy dzieja sie ponad nami.

          2. as

            gnój to ciebie zrobił i zapomniał o aborcji. PZM nie jest klubem pajacu. W d… byłeś i g… widziałeś! Nie wypowiadaj się w tematach, o których nie masz pojęcia.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy