W piątek przy ul. Kasprowicza w Lublinie miało miejsce uroczyste otwarcie Muzeum Pojazdów Zabytkowych. W nowoczesnym przeszklonym pawilonie zostało wyeksponowanych ok. 30 perełek dawnej motoryzacji. Są wśród nich zarówno polskie auta, jak też pochodzące z innych krajów. Najstarsze z nich liczą sobie ponad sto lat. Kolejne auta prezentowane są na pobliskim placu.
Jeżeli chodzi o te pierwsze, podziwiać można Syrenę, Fiaty 125 i 126p, Warszawę w kilku wersjach nadwozia, nie mogło oczywiście zabraknąć rodzimej produkcji, czyli samochodu Lublin-51. Jest to egzemplarz z 1953 roku z kabiną wykonaną z drewna. Do tego dochodzą m.in. Chevrolet Camaro z 1970 r. z silnikiem 7,5 litra i mocą 600 KM, Chevroleta Corvette C3 Stingray z 1973 r., Lincoln Continental z lat 60., kultowe Bugatti 35 z 1927 r., Ford T z 1916 r., Forda A z 1929 r. czy też MG TB z 1941 r. Jest także replika Oldsmobile z 1890 r.
Muzeum jest inicjatywą pasjonata motoryzacji Jarosława Janowskiego, który gromadził eksponaty przez kilkanaście lat. Łącznie posiada ok. 70 różnego rodzaju aut. Dlatego też prezentowane pojazdy co jakiś czas będą zmieniane.
Dzisiejsze otwarcie prowadzili dziennikarze motoryzacyjni Włodzimierz Zientarski i Joanna Zientarska. Na gości czekało sporo atrakcji. Jednak to nie koniec wydarzenia. Impreza potrwa do jutra. Później muzeum będzie czynne od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16.
(fot. lublin112, Andrzej Kalus)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie stety, pracuje na tygodniu jak wielu innych ludzi. Muzeum tylko dla emerytów i rencistów, oni mają czas…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zrobili to z własnej wypracowanej ciężko kasy , miasto nie dorzuciło nic , Urzędasów żuka interesują duże drogie inwestycje gdzie wykonawca poprzez łańcuszek pobocznych firm odpali kasę . Most na bystrzycy do remontu za 30 mln Koszt prawdziwy za trochę piachu z cementem i obróbki blacharskie na zielony kolor około 3 mln zł , trochę asfaltu i farby za 800 tys Reszta do podziału ( podpory i fundamenty wystające z rzeki pozostały stare )
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wielki szacunek dla właściciel muzeum co za własne pieniądze wybudował taką lubelską arkę motoryzacji i swoją pasję chce przekazywać innym. Mamy piękną historie przemysłu i powinniśmy być z niej dumni a może kiedyś nasz patriotyzm lokalny i pracowitość przyniesie efekty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bardzo ładna kolekcja … miodzio
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Połowa tego szrotu do dziś jeździ na okolicznych wsiach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zrobił coś co wam nawet do głowy nie przyszło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy ciekawe czasy, Forda T z 1908 roku, jeśli go oczywiście posiadasz nie zarejestrujesz na Mazowszu jako auta zabytkowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do Marty, a może w zdrapki wygrał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe skąd mial na to pieniążki? Może urząd skarbowy powinien się tym muzeum zainteresować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie nie słyszałaś, ale ludzie pracują, prowadzą firmy… nie wszyscy żyją z 500+ i innych zasiłków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zarobił ciężką pracą. Jeśli w ogóle wiesz co to jest praca powinnaś zrozumieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marta, tobie takie donosicielskie odruchy po „bohaterskim” ORMO zostały czy już ze szkoleń w kółku różańcowym ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z 500 + też możesz tyle uzbierać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z Czechosłowacji. Dlatego nie za żadnej śkody .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ch*j mu z pieniążków biedny zapryszczony dzieciaku, to kosztowało prawdziwe grube pieniądze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może tobą powinien zainteresować się psychiatra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba ogórek driftował, bo skąd te czarne ślady?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak Otrębusy zagospodarowały kolekcję naszych samochodów z Fabryki Samochodów a obecnie je tylko deponują. Te samochody wykonali nasi konstruktorzy i to u nas powinny być pokazywane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego co kojarzę to jednak nasze prototypy i inne unikaty z FSC są Muzeum Techniki oddział w Chlewiskach.