Protest rolników przeciwko niekontrolowanemu napływowi zbóż z Ukrainy, jaki odbył się dziś w Hrubieszowie, trwał kilka godzin. Prowadzono go jednocześnie w kilku częściach miasta. Jak wskazują organizatorzy, wzięło w nim udział około 600 osób i ponad 400 ciągników rolniczych. To wskazuje, iż była to jedna z najliczniejszych tego typu akcji w Polsce. Jak nam jednak wskazano, pojazdów miało być więcej, jednak nie wszyscy zdołali dojechać z uwagi na trudne warunki na lokalnych drogach.
Jak wskazywał Jarosław Miściur z AgroUnii, jest okres przedświąteczny, rolnicy powinni być teraz w domach skupiając się na swoich rodzinach. Jednak muszą walczyć o swoją godność, gdyż być może, nie będą mieli za co zrobić kolejnych świąt. Wskazał, że rząd doprowadził do tego, iż rolnicy zostali upodleni obietnicami, z których nic nie wynikło. Zapewnił też, że kredyt zaufania został wyczerpany i więcej na PiS nie zagłosują.
Protest zorganizowany został przez Zamojskie Towarzystwo Rolnicze. Uczestnicy zapowiedzieli, że to co dziś miało miejsce się w Hrubieszowie, niebawem będzie się odbywało w całym kraju. Więcej na temat całej akcji pisaliśmy TUTAJ.
(fot. Dominik Dubaj)
81 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kołodziejczak na plecach rolników chce dostać się do sejmu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I niech to zrobi i zaprowadzi w koncu jakiś ład,a nie włażenie w d ukraincom na kazdym kroku. Czas zadbac o swoich!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ahahahahahahahahaha, to lepiej wchodzić czerwonym i być opłacanym ?