Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tesco zamyka kolejne sklepy. Nawet 1300 osób może stracić pracę

Kolejne sklepy zostały przeznaczone do likwidacji przez sieć Tesco. Jeden z nich znajduje się w naszym regionie. To kolejne tego typu działania mające na celu poprawę wyników finansowych.

Tesco poinformowało o planach zamknięcia kolejnych sklepów w całym kraju. Związane to jest z m.in. z przedstawieniem wyników za trzeci kwartał roku finansowego. W tym czasie sprzedaż w Europie Środkowej spadła o 3 procent, przy czym nie ukrywano, że duży wpływ na wyniki miała sytuacja w Polsce, co znacząco zaniżyło wyniki całej sieci. Od dłuższego czasu sieć stara się obniżać koszty i koncentruje się na zrównoważonej, rentownej sprzedaży.

W ubiegłym roku zamkniętych zostało 14 sklepów, z czego jeden w naszym województwie, w Hrubieszowie. Jak wyjaśniali przedstawiciele firmy, każdy z nich przynosił straty i nie zanosiło się, aby sytuacja ta uległa zmianie. Jednak to nie wszystko. W pozostałych marketach wprowadzane były zmiany związane z upraszczaniem działań w sklepach, w tym ograniczeniem zadań niezwiązanych bezpośrednio z obsługą klienta. Teraz zapadła decyzja o likwidacji kolejnych 32 nierentownych sklepów.

W naszym województwie zlikwidowany zostanie market przy ul. Harcerskiej w Parczewie. Do tego obiekty w: Bochni, Bytomiu, Częstochowie, Dąbrowie Tarnowskiej, Grudziądzu, Kluczborku, Kłodawie Gorzowskiej, Kolbuszowej, Łapach, Łodzi, Makowie Mazowieckim, dwa w Ostrowie Wielkopolskim, Pile, Pleszewie, Polkowicach, Rawie Mazowieckiej, Rawiczu, Ropczycach, Rumi, Skarżysku Kamiennej, Skoczowie, Świebodzicach, Tczewie, Toruniu, Turku, dwa w Warszawie, Wodzisławiu Śląskim, Zgierzu i Żabnie.

Choć władze Tesco zapewniają, że dla załogi likwidowanych sklepów zapewnione zostanie wsparcie w tym inne, alternatywne stanowiska pracy, zatrudnienie ma stracić nawet 1300 osób. Większość, gdyż 1125 osób pracuje na stanowiskach podstawowych, kolejne 175 to osoby na stanowiskach kierowniczych i nadzorczych.

(fot. tesco)

14 komentarzy

  1. olo
    Odpowiedz

    Zakazać sprzedaży jeszcze w sobotę i molochy powoli upadną.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Pierdziu molochy.
      Przez zakaz handlu upadło lub jest na skraju upadku 5000 małych, osiedlowych sklepów.
      O tym się nie mówi…

  2. Marcin
    Odpowiedz

    Oj marzy ci się ewcia 23 powrót hołoty t.j. poprzednich rządzących , pewnie jakieś profity się skończyły kiedy platformersy przegrały , jak by ta patologia dalej była przy władzy to takie tesca by się budowały ale że cena siły roboczej wzrasta to teraz się przeniosą gdzie indziej….niech się,wyniosą wsztstkie te sklepy , polski handel rozkwitnie….

  3. non consumatum
    Odpowiedz

    Marianie Kowalski ,prawdziwy polaku ,myślę dokładnie tak jak ty …pozamykać te wszystkie markety w niedziele i soboty bo ludziom sie we łbach poprzewracało …. jak widze te tłumu z pełnymi wózkami ,jak pakują do tych wózków tak jak by jutro miał nastąpić koniec świata ,to rzygać mi się chce…jacy ci ludzie glupi i żałosni …

  4. jerzy
    Odpowiedz

    Ceny i płaca. Ot, cała tajemnica.

  5. Bławat
    Odpowiedz

    Jak upadały małe prywatne sklepy z powodu otwarcia Tesco, to nikt nie płakał? Próżni nie będzie, teraz market obok marketu!

    1. yogi40
      Odpowiedz

      Wzrasta świadomość, raz że troska o zdrowie wymusza spadek spożycia świnki, szczególnie tej duńskiej marketowej a akurat ta sieć mięskowo wypada słabo w porównaniu do np. litewskiej stokrotki. Poza tym widzę po znajomych że kupujemy więcej w polskich sklepach np LSS, Bazar itp. co bystrzejsi wiedzą o co chodzi czyli podatki zostają w PL.

  6. Marian Kowalski (prawdziwy Polak)
    Odpowiedz

    Nie ma się czym martwić.
    Ubędzie 1300 kołchozowych stanowisk pracy. Zwalniani powinni się cieszyć.
    Tesco i wszystkie inne sieci typu Biedronka, Carrefour, Stokrotka, Dino, Lidl, Kaufland itp. to wylęgarnia najgorszej patologii.
    Mają pracownika za nic i tylko myślą jakby dowalić więcej obowiązków a zapłacić jak najmniej.
    Gdzieś mam te wasze żale na zakaz handlu. Źle bo nie ma gdzie kupić Harnasia w niedzielę? Tak mi przykro.
    Ja sam wprowadziłbym zakaz handlu również w sobotę od 16-tej. Trzeba tępić konsumpcjonizm i wyzyskiwanie ludzi.
    Teraz trolle PR-owe z dyskontów i marketów się odezwą w komentarzach. Czekam z niecierpliwością.

    1. 8888
      Odpowiedz

      Dobrze prawisz, dałbym Ci plusa ale… nie ma…

  7. Swx
    Odpowiedz

    A co z tym Tesco śmietnikiem w Opolu lubelskim? Byłem ostatnio przejazdem i przyznam, że syf brud kiła i mogiła…

  8. Ewa33
    Odpowiedz

    Brawo
    zakażcie jeszcze handlu w soboty i kolejne tysiące osób pójdą na bruk
    ale wskaźniki bezrobocia oczywiście spadną
    a dzietność wzrośnie
    zwłaszcza w mediach rządowych

    1. jerbie
      Odpowiedz

      Ty sobie chłopa znajdz jeśli się uda bo masz jakiś problem. Żal ci Tesco nad sobą się pożal.

    2. Mysek
      Odpowiedz

      Tesco realizuje takie kroki od kilku lat w Polsce. To nie jest związane z aktualną polityką. Nie wiemy jakie będą standardy po wyjściu z Unii tej sieci.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy