Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szef MON zapowiedział w Dęblinie szkolenie podoficerów starszych na pilotów śmigłowców Apache. Skróci się też czas nauki (foto)

W poniedziałek w Dęblinie odbyło się spotkanie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z władzami oraz kadrą kierowniczą 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. W trakcie wizyty szef MON zapowiedział, że wzorem Stanów Zjednoczonych, na pilotów śmigłowców Apache będą powoływani także podoficerowie. Ma również zostać skrócony czas ich szkolenia.

fot. MON

W poniedziałek, 9 września 2024 roku, Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier oraz minister obrony narodowej, spotkał się z władzami Lotniczej Akademii Wojskowej oraz kadrą dowódczą 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. W trakcie spotkania poruszono kluczowe kwestie dotyczące zmian w szkoleniu pilotów śmigłowców oraz operatorów bezzałogowych statków powietrznych.

Wicepremier podkreślił, że Polska zamierza wzorować się na Stanach Zjednoczonych, gdzie podoficerowie skutecznie pilotują śmigłowce AH-64E Apache. W Polsce proces ten ma zostać zoptymalizowany, aby zwiększyć efektywność szkoleń, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa i umiejętności. Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że nacisk zostanie położony na praktyczne aspekty szkolenia, co jest absolutnym priorytetem.

– Chcemy wdrożyć ten proces w Polsce i podnieść jego efektywność. To oznacza więcej praktyki i nabywania umiejętności, przy zachowaniu wszystkich standardów – powiedział wicepremier.

Polska Siły Zbrojne stoją przed wyzwaniem przyjęcia nowych śmigłowców AH-64E Apache, które trafią do 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych. Maszyny te zastąpią przestarzałe, poradzieckie śmigłowce Mi-24, co zapewni polskiemu lotnictwu wojskowemu nowe zdolności bojowe, zarówno w zakresie rażenia celów, jak i rozpoznania. Polska stanie się drugim, po USA, największym użytkownikiem tych nowoczesnych śmigłowców.

W trakcie spotkania wicepremier wyraził dumę z osiągnięć młodych pilotów oraz studentów Lotniczej Akademii Wojskowej. Wyróżnił również rosnącą liczbę kobiet w szeregach akademii, które stanowią już około 20% podchorążych.

– Jesteśmy dumni z młodych pilotów, z adeptów, ze wszystkich studentów szkoły w Dęblinie. Około 20% podchorążych stanowią kobiety, co pokazuje, że Siły Powietrzne i Wojsko Polskie otwierają się coraz szerzej dla kobiet – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Lotnicza Akademia Wojskowa, będąca głównym ośrodkiem kształcenia personelu lotniczego dla Sił Zbrojnych RP oraz służb cywilnych, cieszy się ogromnym zainteresowaniem kandydatów. W 2024 roku o przyjęcie na studia wojskowe ubiegało się aż 1542 kandydatów, a najpopularniejszym kierunkiem była „Lotnictwo i kosmonautyka”, gdzie o jedno miejsce walczyło ponad sześć osób.

Spotkanie w Dęblinie stanowiło okazję do omówienia przyszłych planów modernizacji Sił Zbrojnych RP oraz kształcenia nowych kadr, które odegrają kluczową rolę w umacnianiu obronności Polski.

21 komentarzy

  1. Lu
    Odpowiedz

    Czyżby przyspieszenie szkoleń ?

  2. J
    Odpowiedz

    Mi-24 przestarzały? To tak samo jak Cobra,bo są prawie równolatkami.

    1. Gweri
      Odpowiedz

      przestarzały , bo nie made in USA.
      Hercules nawet 50 letni jest dalej doskonały

    2. WAS
      Odpowiedz

      Nie dość, że mocno wysłużony, to jeszcze nie bardzo ma czym strzelać do opancerzonych celów.

  3. Pytanie
    Odpowiedz

    Będą latać na drzwiach od stodoły?

  4. noo
    Odpowiedz

    To będzie tak samo jak dawanie praw jazdy dla kierujących ałdicami?

  5. juz nie głosuje na po
    Odpowiedz

    Do dymisji a nie tu zapowiadasz

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia