W poniedziałek na ul. Krochmalnej w Lublinie przechodnie zwrócili uwagę na idącego chodnikiem mężczyznę, który pchał wózek z małym dzieckiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż w ręku trzymał piwo, które co chwila popijał. Do tego widać wyraźnie można było dostrzec, iż wcześniej musiał on spożyć znacznie mocniejsze trunki.
Świadkowie natychmiast zaalarmowali o wszystkim policję, a dyżurny skierował na miejsce patrol. Po chwili funkcjonariusze z 3. komisariatu zatrzymali mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało, że 27-latek miał blisko 1,5 promile alkoholu w organizmie. W takim stanie sprawował nadzór nad swoim rocznym synem.
Nieodpowiedzialny ojciec trafił na komisariat, zaś dzieckiem zaopiekowała się babcia. Kiedy mieszkaniec Lublina wytrzeźwieje zostaną mu przedstawione zarzuty. Odpowie on za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego Ci bardziej zaradni, biorą w takiej sytuacji dziecko na przejażdżkę aŁdica. Najlepiej z przyciemnionymi szybami, żeby można było pić piwo bez obaw. Do tego czapeczka z daszkiem i lewe tablice. Wtedy paliwo też można gratis zatankować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to piwo jest zakazane?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piwo nie.
Spożywanie w miejscu objętym zakazem już tak.
Opieka nad dzieckiem w stanie nietrzeźwości (czyli powyżej 0,5 promila) też.
Czyli teoretycznie możesz sobie wypić browara (sztuk jedno) opiekując się dzieckiem… tyle, że musisz to zrobić na własnym podwórku, bo jak otworzysz furtkę i wyjdziesz za ogrodzenie, to już będzie zbrodnia niesłychana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kazden jeden szanujący siebie i swoją pasję dyplomowany alkoholik ma tyle rano po przebudzeniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zwykle społeczniaki konfidenci wiedzą najlepiej. Nie ich dziecko nie ich problem. Kto nigdy nie zabrał dziecka na spacer i nie zabrał sobie prowiantu w postaci browara niech pierwszy rzuci kamień. Regularnie wyprowadzam swoje dziecko i nie wyobrażam sobie by nie wziąć na spacer piwerka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra – piwo.
Jak chłop jest chłop, a nie rurkowa baba, to po jednym piwie 0,3 nie będzie miał.
A ten agent złoty pięćdziesiąt wydmuchał, to chyba spora różnica?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A towje dziecko tez takie mundre jak i ty? to współczuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Seba ,wyprowadzasz??? Co to pies??? Rozumiem że masz chodowlę dzieci na kasę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chodowlę, a hodowlę. Kołtunie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajcie ludziom spokój, nic się nie stało, chciał się odstresować i od razu po policję, ludzie, dajcie żyć!!!