Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. „Pasażerowie komunikacji miejskiej nagminnie lekceważą obowiązek zasłaniania ust i nosa”

Nasz Czytelnik przesłał do nas maila z informacją, że pasażerowie komunikacji miejskiej w Lublinie nagminnie lekceważą obowiązek zasłaniania ust i nosa. Pan Jan za naszym pośrednictwem chce zaapelować o odpowiedzialne podróżowanie autobusami i trolejbusami w mieście.

Na problem luźnego podchodzenia do obowiązku zasłaniania ust i nosa w pojazdach komunikacji miejskiej zwrócił uwagę nasz Czytelnik. Za naszym pośrednictwem, chciałby nagłośnić sprawę dotyczącą zdrowia publicznego.

– Jeżdżę autobusami codziennie i spotykam się z przykrym zjawiskiem, mianowicie podróżujący pasażerowie komunikacją miejską nagminnie lekceważą obowiązek zasłaniania ust i nosa. Nie pomagają nawet komunikaty w pojazdach. Może główny inspektor sanepidu powinien bardziej się przyjrzeć tej sprawie niż włączaniem klimatyzacji w autobusach. Tymi pojazdami podróżujemy my, nasi rodzice, dla wielu być może dziadkowie, którzy są przez tych ludzi narażani. Może powinny być rutynowe kontrolę w autobusach straży miejskiej lub policji, albo możliwość wyproszenia takiego przez kierowcę pasażera, który nie stosuje się do takiego obowiązku – napisał w mailu przesłanym do naszej redakcji pan Jan.

Zasady dotyczące zasłaniania ust i nosa zmieniły się od 30 maja 2020 r. Od tej daty nie musimy zasłaniać nosa i ust w otwartej przestrzeni – ale tylko pod warunkiem, że możemy zachować 2 metry odstępu od innych. Maseczki są jednak konieczne w niektórych przestrzeniach zamkniętych, m.in. w sklepach, kościołach, autobusach czy tramwajach.

Warto też pamiętać, że od 1 czerwca br. zwiększony został limit pasażerów w środkach transportu publicznego. Wynosi on 50% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących. Nadal obowiązuje zasada zajmowania co drugiego miejsca siedzącego. Oznacza to, że w autobusie o standardowej długości – 12 metrów może jechać ok. 50 osób, zaś pojazd przegubowy może zabrać jednocześnie ok. 75 pasażerów.

Biorąc pod uwagę ostatni wzrost zakażeń koronawirusem w regionie, nie można się dziwić reakcji niektórych osób, zwłaszcza starszych, na brak maseczek na twarzach podróżnych w pojazdach komunikacji miejskiej. Jak słusznie zaznaczył Czytelnik, chodzi tu o zdrowie nas wszystkich.

(fot. lublin112.pl)

127 komentarzy

  1. Realista
    Odpowiedz

    Tak Jest z tym PROBLEM. Ale widzę rozwiązanie – „Obowiązek kontroli poruszania się w maseczce w środkach komunikacji i karania grzywną w kwocie 500 zł – za brak maseczki – przerzucić na właściciela środka transportu.
    Zagwarantować mu Ustawowy obowiązek egzekwowania i kontroli. W przypadku odmowy opłaty grzywny, wchodzą służby państwowe i stosują kwarantannę 14dni i grzywnę 25000 złotych.
    Społeczeństwo – Bardzo Szybko się zmobilizuje i dostosuje do przepisów.

  2. rysik
    Odpowiedz

    Poczekamy zobaczymy, chinole znowu zamykają miasta …

  3. Krzysztof,, Ochota,,
    Odpowiedz

    Przez ten artykuł,, Liublinianie,, prawie się pozagryzali, teraz,, łoni,, już na nikogo nie zagłosują. Dzieje się i zaczyna dziać się bardzo ciekawie. Odnoszę wrażenie, że mądra grupa ludzi nad tym pracuje. ?

  4. taki sam
    Odpowiedz

    Bo wszyscy bez maseczek mają problemy zdrowotne panie Janie Np z sercem czy z płucami , mają astmę itp i nie mogą się zasłaniać maską może jak wróci klimatyzacja to będzie inaczej bo narazie to i bez maski czuć jest w autobusach moczem, potem i dziwnie pachnącymi ludzmi typu żule iyp

    1. Wieslawa
      Odpowiedz

      Nie prawda, jestem chora na astmę i na czas przejazdu zawsze zakładam maseczkę. Więc to żaden argument. Spokojnie w maseczce można wytrzymać te średnio 20 minut przejazdu, a na astmę stosuje się odpowiednie leki. Sama jestem tego przykładem.

      1. zawszeszczera
        Odpowiedz

        Popieram.Ja po przeszczepie z włóknieniem płuc chodziłam w masce przez rok czasu non stop i się nie udusiłam.

  5. Alladyn 87
    Odpowiedz

    Nie rozumiem czy to w masce czy to bez maski i tak tym „ala „wirusem da sie zarazic nie wazne jest czy ktos przestrega czy nie zasad higieny przez media jest to zabardzo naglosnione a ludziska czyli My gramy tak jak ONI chca (wiecie co mam na mysli)

  6. Halucyn
    Odpowiedz

    Jak nadejdzie druga ” fala ” pandemii , inaczej bedziecie narzekac .
    Za glupote trzeba placic .
    Tylko czemu ja wsrod was , mam ponosic konsekwencje waszej ignoracjii ?

  7. Sebx
    Odpowiedz

    Te wszyskie janusze nie będą nosić maseczek i nigdy się to nie skończy

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      To może rozporządzeniem zakończymy „pandemię”?
      Wirusy były, są i będą. Zacznijcie o siebie dbać, zacznijcie się dobrze odżywiać, zacznijcie się ruszać, to nie będą groźne!

  8. Lola
    Odpowiedz

    W komunikacji!!! Zapraszam do galerii handlowych to zobaczycie co tam się dzieje ¡!!!!!!!!

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      „W komunikacji!!! Zapraszam do galerii handlowych to zobaczycie co tam się dzieje ¡!!!!!!!!”
      Ty popatrz! I jakoś nie ma lawinowego wzrostu zachorowań i umieralności? To coś z tym „śmiertelnie” groźnym wirusem musi być nie tak.

  9. Ewa
    Odpowiedz

    Nikt nie jest zwolniony z obowiązku zasłaniania nosa i ust!!! Dla osób bezproblemowych są maseczki, a dla wszelkiej maści ściemniaczy przyłbice!

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      „Nikt nie jest zwolniony z obowiązku zasłaniania nosa i ust!!! Dla osób bezproblemowych są maseczki, a dla wszelkiej maści ściemniaczy przyłbice!”
      Odróżniasz „zalecenie” od „obowiązku”?
      Spróbuj mnie zmusić. 🙂

  10. Ja
    Odpowiedz

    Jak by sie nie szczepili darmowymi szczepionkami to by teraz nie chorowali . Ktos siedzi nad szczepionkami tyle czasu a pozniej rozdaje za darmo . Wlacz myslenie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy