Nasz Czytelnik w ciągu trzech tygodni sprawdzał, jak wygląda sytuacja z czystością w rejonie placu Litewskiego, w miejscach, które powinny być wizytówką miasta, m.in. dla przyjeżdżających do Lublina turystów. To tam setki osób oglądają pokazy na fontannach multimedialnych lub po prostu spotykają się, by odpocząć na ławkach i porozmawiać.
Kipiący śmietnik w rejonie pomnika Józefa Piłsudskiego, puszki, butelki, papierowe i plastikowe odpady z pobliskiego McDonald’sa leżące na rabatach i trawnikach, to częsty widok w tym miejscu. Śmieci w śmietniku bywa tyle, że wypadają z niego, a następnie walają się w pobliżu na placu, czy w rejonie fontanny. Część po prostu leży na trawnikach, bo ktoś jest tam wyrzucił.
Jak pisze Czytelnik, tak reprezentacyjne miejsce w mieście powinno być częściej doglądane przez ekipy sprzątające lub, tak jak to jest w innych miastach w takich miejscach, powinien być stały dyżur osoby sprzątającej w rejonie deptaka i placu Litewskiego. Walające się śmieci psują wizerunek tego miejsca, a niektóre z nich wyglądają, jakby nikt tam nie zaglądał.
(fot. nadesłane)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dajcie spokój, żuczek nie ma czasu, trzeba bloki budować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Straż Wiejska to gdzie spi……..ła ? Chyba na żniwa albo jakieś inne zbiory. No i zatrudnij tu cha///ma
to ci się odwdzięczy !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wina TUSKA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma się co dziwić jak te kosze na śmieci są wielkości reklamówki. Dwa zamówienia w McDonaldzie i jeden śmietnik jest już zapełniony. Ludzie i tak starają się kłaść obok kosza swoje śmieci lub wcisnąć na siłę aczkolwiek wiatr robi swoje i manewruje tymi śmieciami po okolicy. Co prawda śmieci typu małpki czy puste opakowania po papierosach to w większości przypadków sprawka natrętnych bezdomnych i meneli, do których przydałaby się straż miejska/policja patrolująca deptak pieszo. Powinny być jakieś specjalne zmiany do patrolowania deptaka, zwłaszcza w godzinach wieczornych gdzie poprzez sporą ilość pijalń są częste awantury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahahaha?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byliśmy wczoraj, tj. w sobotę w okolicach Zamku. Przed samym Zamkiem pod drzewkiem kilka butelek po piwie, po lewej stronie, schodząc w stronę al. Unii Lebelskiej na trawie chusteczki po „sikaniu”, idąc od zamku w stronę lwa cztery rozbite butelki, w okolicach lwa śmieci, z tyłu Zamku od Unii Lubelskiej- tam to dopiero się zdziwiłam, że w środku miasta może być taki burdel… płac zabaw przy szkole na Podwalu śmietniki przepełnione….. to pokazałam miasto dzieciom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uważasz, że służby porządkowe powinny chodzić podczas imprez między ludźmi i w sekundę podnosić to, co ktoś rzuci na ziemię?
chciało ci się zapamiętywać co, gdzie i w jakiej ilości leżało?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kultura wyłazi z miastowych ,he he ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawda, a przyjedzie osoba nazywana przez mieszczuchów „wieśniakiem” i wie do czego służy kosz i nie narzeka, że trzeba do śmietnika przejść parę kroków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakże to łatwe krytykować kogoś ,nie zwracając uwagi komuś kto faktycznie syf zostawia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Tatarach to normalka po kazdej nocy. Elita intelektualna zaspokaja swoje potrzeba chlejac wyborne Harnasie czy inny syf nie umiejac wyrzucic puszki nawet do pustego kosza. TFU!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj, tam… Niech czytelnik do Paryża się,, uda,, i porówna.