Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Świdnik: Kto widział wypadek z udziałem motocyklisty?

Świdniccy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku do jakiego doszło w sobotę w rejonie skrzyżowania Drogi Męczenników Majdanka z drogą krajową nr 12. W zdarzeniu ucierpiał motocyklista.

Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 13.00 na zjeździe z Drogi Męczenników Majdanka na drogę krajową nr 12.

– Jak ustalili policjanci świdnickiej drogówki, 26-letni kierowca pojazdu marki Skoda Octavia włączając się do ruchu na krajowej 12, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi, którego kierowca zmuszony do gwałtownego hamowania, nie zdołał uniknąć zderzenia z osobówką i jazdę swą zakończył na przydrożnych barierkach energochłonnych – informuje asp. Magdalena Szczepanowska ze świdnickiej Policji.

Motocyklista z obrażeniami ciała trafił do szpitala w Lublinie.

Jak potwierdził alkomat, obaj kierowcy byli trzeźwi. Policjanci ustalają okoliczności tego zdarzenia i zwracają się do świadków. Ktokolwiek widział ten wypadek proszony jest o kontakt z Policją pod nr tel.: 81 749-42-10 lub 997 (112)

2015-04-14 10:21:45
(fot. Policja Świdnik)

21 komentarzy

  1. podpis
    Odpowiedz

    Prawda jest taka, ze Janusze nie potrafia korzystac z pasow rozpedowych. Na pasie rozpedowym nabieramy predkosci i dokladnie sprawdzamy w lusterkach czy nikomu nie wymusimy. Druga sprawa, ze inni Janusze powinni w miare mozliwosc uciekac na lewy pas widzac z daleka, ze za chwile ktos przed nami bedzie chcial sie wlaczyc do ruchu. No ale w Polsce srednio taka wspolpraca wychodzi bo w naszej mentalnosci na drodze licze sie ja i tylko ja.

  2. szymon
    Odpowiedz

    Zaraz się odezwą wszyscy zwolennicy akcji patrz w lusterka… jestem pewien, że motocyklista znacznie przekroczył dopuszczalną w tym miejscu prędkość i tylko to było przyczyną tego zdarzenia drogowego gdyby jechał z przepisową prędkością dał by radę zjechać ewentualnie na lewy pas lub wyhamować.
    Rzecz drugorzędna to niedostosowanie umiejętności kierowcy jednośladu do mocy i możliwości motocykla…

    1. x
      Odpowiedz

      Jakie niedostosowanie umiejętności? Umiejętności akurat miał zajebiste, często jeździł na tor, itd. Wina tego co wymusił, najważniejsze że Damian przeżył. Wracaj do zdrowia 🙂

    2. Przemek
      Odpowiedz

      wolno jechał bo by nie przeżył jak by szybko jechał a to puszkaż nie ustąpił pierwszeństwa a nie wiem kto w mieście nie przekracza 50 km/h

    3. czytelnik
      Odpowiedz

      W tym miejscu jest 60 na każdy ma ponad 100 motocyklisci wiecej

      1. Łojezu
        Odpowiedz

        299km/h jechał napewno. przeciez jechał motorem

    4. konkretny
      Odpowiedz

      ja już pewien taki nie jestem, ale faktycznie niewykluczone, że cisnął „motórem” ponad normę, co ogranicza możliwości reakcji kierowcy samochodu

  3. konkretny
    Odpowiedz

    wielu kierowców uważa, że to „mniejszy” powinien uważać, o bardziej ucierpi, dlatego takich sprawców powinno sie karać najsurowiej, nie wspomnę już o mordercach pieszych na przejściach dla nich przeznaczonych, bo to już plaga…

    1. Aaron Fleischmann
      Odpowiedz

      Zgadzam się, chociaż należałoby dodać, że równie wielu uważa, iż jeśli poruszasz się motocyklem, to nie obowiązują cię przepisy ruchu drogowego, a już szczególnie ograniczenia prędkości.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy