W sobotę około godziny 22:40 przypadkowe osoby zwróciły uwagę na mężczyznę, który stał na torach w rejonie ul. Letniskowej w Lublinie. Widząc, że mają do czynienia z desperatem, który zamierza targnąć się na życie, o wszystkim zaalarmowały służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż ochrony kolei. Mężczyzna na widok idących w jego kierunku strażaków zaczął rzucać z nich kamieniami. Ci widząc, że mogą być problemy ze ściągnięciem desperata z torów polecili, aby wstrzymany został ruch pociągów.
Po trwających kilkanaście minut pertraktacjach mężczyzna w końcu postanowił zejść z torów. Swoje zachowanie tłumaczył problemami rodzinnymi. Mężczyzna trafił pod opiekę ratowników medycznych.





(fot. lublin112)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obciążyć go wszelkimi kosztami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Puknij się w ten pusty łeb. Twoim tokiem myślenia, chorych ludzi w szpitalach też należy obciążyć kosztami leczenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już go obciążyli, podobnie jak całą jego rodzine
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problemy rodzinne, lubelska patologia!