Jeden z naszych czytelników jadąc ulicą Ducha w Lublinie zarejestrował wyczyny kierowcy bwm, który swoim pośpiechem i łamaniem przepisów ruchu drogowego o mało nie doprowadził do wypadku. W kierunku al. Solidarności, przed skrzyżowaniem stał ciąg pojazdów, oczekujących na zielone światło. W pewnym momencie jadąc pod prąd kierowca bmw postanowił skrócić sobie czas oczekiwania w korku.
O ile omijanie stojących w korku aut i wciskanie się z przodu nie jest wykroczeniem, to kierowca wykonał ten manewr na oznakowanym przejściu dla pieszych, gdzie nie miał absolutnie żadnej widoczności, czy nie znajduje się na nim pieszy. Potrącenie przy takiej szybkości najczęściej kończy się tragicznie.
Dodatkowo jadący z naprzeciwka kierowca volvo, żeby nie zderzyć się z bmw, zmuszony był hamować i zjechać na skraj jezdni.
(wideo – nadesłane)
2015-03-08 :40:59
68 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiejski Cham i Prostak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mieście też nie brakuje chamów prostaków i cwaniaków. Nie lepiej napisać, dosadnie , bez podtekstów????
Dla mnie jest on , umysłowo ograniczony ..i powinien się leczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolega się nie unosi , już najstarsi Indianie stwierdzili , że wieśniactwo , chamstwo i prostactwo to nie miejsce pochodzenia , a stan umysłu , pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wieśniak to stan umysłu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ma wieś do tego debila? uwierz mi że typowy człowiek „ze wsi” nie jezdzi jak ten debil… właśnie w mieście takie podgatunki się rodzą…. (uprzedajac wypowiedzi…. mieszkam w mieście i urodzilem sie w miescie)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie w mieście też jest mnóstwo ludzi ograniczonych umysłowo… a takie określanie obraża jedynie ludzi mieszkających na wsi…