W czwartek, 12 lutego, kierowcy poruszający się Nadbużanką, czyli drogą wojewódzką nr 816 między Włodawą a Terespolem, dostrzegli łosia, który utknął w barierkach. Zdarzenie miało miejsce po godz. 7 rano w miejscowości Hanna. O wszystkim zaalarmowano straż pożarną.
Jak się okazało, zwierzę chciało przeskoczyć przez metalowe barierki dzielące jezdnię od drogi rowerowej. Skok się jednak nie udał, a łoś nie był w stanie samodzielnie się uwolnić. Leżąc czekał na pomoc. Na miejscu interweniowali strażacy z Hanny i Włodawy.
Za pomocą specjalistycznych narzędzi hydraulicznych służących do ratownictwa drogowego łosia udało się uwolnić. Jak nam przekazano, było to już kolejne tego typu zdarzenie w tej okolicy z udziałem dzikich zwierząt.
Tereny te, położone wśród pól i lasów, stanowią ostoję dla dużej ilości zwierząt. Przemieszczając się muszą one pokonywać różnego rodzaju przeszkody. Barierka ta, choć niewysoka, jak widać czasami potrafi stanowić spory problem.


23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupi to głosowali na pisiory 8 lat a on nie pomyślał a to rużnica
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmień nick bo to prawdziwym Polakom przynosi wstyd , do szkoły nieuku a nie przed klawiaturę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobij gooo dobrze że nikogo nie zabił na drodzeeee!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu łoś ma zasłoniętą głowę ? Czyżby ochrona danych osobowych ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zeby nie mogl twojego komentarza przeczytac.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby ratowników nie opluł?