Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Sejm wkracza do gry o tory wyścigowe. Burza wokół Toru Poznań i powrót sprawy zamkniętego Toru Lublin

Decyzja o wstrzymaniu działalności Toru Poznań po przekroczeniu norm hałasu wywołała ogólnopolski spór o przyszłość motorsportu w Polsce. W tle dyskusji o przepisach i ochronie infrastruktury wraca historia zamkniętego Toru Lublin, a środowisko sportów motorowych alarmuje, że podobne scenariusze mogą dotknąć kolejne obiekty. Kluczowym punktem debaty stało się specjalne posiedzenie w Sejmie, podczas którego omawiano kierunki zmian i potrzebę stworzenia strategii dla całej branży.

fot. nadesłane

W ostatnich tygodniach coraz głośniej mówi się o przyszłości polskich torów wyścigowych, a w szczególności o sytuacji jednego z najważniejszych obiektów w kraju – Tor Poznań. Decyzja Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska o wstrzymaniu jego działalności ze względu na przekroczenie norm hałasu wywołała ogólnopolską burzę i ponownie rozpaliła dyskusję o tym, czy w Polsce istnieje realna ochrona dla infrastruktury motorsportowej.

Sprawa jest tym bardziej emocjonująca, że tor w Poznaniu to jedyny obiekt w Polsce posiadający homologację FIA, a więc kluczowy dla organizacji zawodów o międzynarodowym znaczeniu. Od lat trwał tam spór pomiędzy mieszkańcami okolicznych osiedli a zarządcą obiektu – Automobilklubem Wielkopolskim. Z czasem wokół toru, który powstał jeszcze w latach 70., rozwinęła się zabudowa mieszkaniowa, co doprowadziło do narastających konfliktów dotyczących hałasu.

Historia, która już się powtórzyła

Podobny scenariusz miał miejsce również w Lublinie. Tor Lublin przez lata był ważnym punktem na mapie motorsportu w regionie i miejscem, gdzie odbywały się liczne treningi oraz imprezy sportowe. Obiekt funkcjonował prężnie, jednak po czasie – wraz z rozwojem zabudowy mieszkaniowej w jego sąsiedztwie – zaczęły pojawiać się skargi mieszkańców.

Finalnie doprowadziło to do ograniczenia, a następnie zamknięcia toru. Przypadek Lublina do dziś przywoływany jest przez środowisko motorsportowe jako przykład sytuacji, w której brak odpowiednich regulacji przestrzennych i ochrony infrastruktury sportowej doprowadził do utraty ważnego obiektu.

Spotkanie w Sejmie i głos środowiska motorsportu

W tle rosnącego napięcia wokół Toru Poznań odbyło się specjalne posiedzenie w Sejmie poświęcone przyszłości sportów motorowych w Polsce. Głównym tematem była sytuacja torów wyścigowych, obowiązujące przepisy oraz normy hałasu, które – zdaniem środowiska – w obecnym kształcie mogą prowadzić do dalszych ograniczeń lub zamykania obiektów.

Z inicjatywy posła Bartłomiej Pejo, przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Kierowców, w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele świata motorsportu, zarządcy torów, eksperci oraz reprezentanci organizacji motoryzacyjnych. Wśród obecnych znaleźli się m.in. przedstawiciele największych obiektów w kraju, w tym Toru Poznań oraz Tor Kielce, a także przedstawiciele środowiska sportowego i organizacji branżowych.

Jak podkreślano podczas obrad, obecne regulacje nie uwzględniają specyfiki torów wyścigowych, które często funkcjonowały w danej lokalizacji na długo przed rozwojem zabudowy mieszkaniowej. Wskazywano również na brak długofalowej strategii państwa wobec motorsportu.

– Polski motorsport umiera. Zabijają go złe przepisy, urzędnicza bezrefleksyjność oraz brak świadomości, że tory wyścigowe nie są fanaberią wąskiej grupy pasjonatów – podkreślał poseł Bartłomiej Pejo.

W trakcie spotkania zwracano uwagę, że tory wyścigowe pełnią nie tylko funkcję sportową i rekreacyjną. Służą również szkoleniu kierowców, doskonaleniu techniki jazdy przez służby oraz poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ocenie uczestników ograniczanie działalności takich obiektów może wprost przekładać się na wzrost ryzyka na drogach publicznych.

Zapowiedź zmian i strategii dla motorsportu

Poseł Pejo zapowiedział rozpoczęcie prac nad kompleksową strategią rozwoju i ochrony motorsportu w Polsce. Dokument ma powstać we współpracy z zawodnikami, ekspertami, zarządcami torów oraz organizacjami branżowymi.

Planowane propozycje mają obejmować m.in. zmiany legislacyjne, ochronę istniejących obiektów, uregulowanie kwestii hałasu oraz stworzenie warunków do rozwoju inwestycji w infrastrukturę motorsportową.

Jak podkreślono, obecna sytuacja – symbolicznie ilustrowana przez spór wokół Toru Poznań – może być momentem przełomowym dla przyszłości całej branży w Polsce.

– Czas przestać zwalczać tory i udawać, że problem nie istnieje. Musimy zacząć je chronić – dla bezpieczeństwa kierowców, dla rozwoju gospodarki i dla przyszłości polskiego motorsportu – zaznaczył Pejo.

Na zakończenie zapowiedziano dalsze prace zespołu oraz kolejne posiedzenia, podczas których środowisko motorsportowe ma przedstawić swoje propozycje zmian.

fot. nadesłane

13 komentarzy

  1. ASDER
    Odpowiedz

    dziękujemy PISwskie pomioty za bałagan w Polsce , a Putin zaciera ręce kaczor to mu z nieba spadł

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia