Do zdarzenia doszło w piątek późnym wieczorem na ul. Diamentowej w Lublinie. Pod wiaduktem kolejowym samochód osobowy zderzył się z sarną. Na miejscu interweniowała policja.
Jak nam przekazano, kierowca forda poruszał się w kierunku ul. Zemborzyckiej. Kiedy dojeżdżał do wiaduktu, na jezdnię wbiegła sarna. Zwierzę zostało potrącone. Po pewnym czasie oddaliło się w pobliskie zarośla.
Ranną sarnę przetransportowano do lecznicy. Tam ma zostać oceniony jej stan. Nie było większych utrudnień w ruchu.




(fot. lublin112)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za marnowanie publicznej kasy. To nie zwierzę domowe!
Dobić i oddać do koła łowieckiego, a potem do masarza i sprzedać chętnym dziczyznę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co robi straż miejska? Szwendają się, gdzie ich nie trzeba, zamiast pilnować dróg i płoszyć zwierzynę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic się jej nie stało ????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego ten szkodnik trafił do lecznicy zamiast do rzeźni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chłop żywemu nie przepuści, co?
Cham ze wsi wyjdzie ale wieś z chama nigdy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dotarła do miasta idąc doliną Bystrzycy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nareszcie się doigrała, to nie był pierwszy raz w tym miejscu – widziana tam była wielokrotnie.