Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Samochód dostawczy przejechał po zakonnicy. Tragiczny wypadek w Lublinie (zdjęcia)

Nie miała szans na przeżycie kobieta, która dzisiaj rano została potrącona na terenie jednej z lubelskich parafii. Samochód dostawczy przejechał po jej głowie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 7:30 przy ul. Kalinowszczyzna w Lublinie. Na terenie parafii pw. św. Agnieszki samochód dostawczy potrącił kobietę. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, mężczyzna kierujący samochodem dostawczym marki Lublin wycofywał z parkingu. W tym czasie z tyłu pojazdu przechodziła zakonnica. Kierowca nie zauważył kobiety i ją potrącił.

Pojazd przejechał po jej głowie, w wyniku czego kobieta zginęła na miejscu. Miała 87 lat. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca pojazdu był trzeźwy. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. lublin112.pl)

57 komentarzy

  1. Adw.
    Odpowiedz

    Od zakonnicy przy sekcji pobiorą krew na zawartość.

    1. AM
      Odpowiedz

      Ciebie łajdaku tez to bawi? Kobieta nawet śniadania przed komunia pewnie nie zjadła.

  2. Marc1n
    Odpowiedz

    Czyli osobą w wieku 87 lat która najprawdopodobniej jest przygłucha i niedowidząca.

    1. AM
      Odpowiedz

      Nie była ślepa, choć słabo słyszała, ale nie ma się oczu na plecach a ona już cała idąc do domu musiała być odwrócona plecami. Jeśli upadła tam, gdzie leży pod przykryciem na zdjęciu i nie zrobiono fotomontażu usuwającego krew, to nie sposób jej było nie widzieć w lusterkach na tle otwartej bramy, bo dla niej to kilkadziesiąt sekund przejść ten kawałek z dołu do tego miejsca. Wcześniej jeszcze widoczna była długo oknem. Nie wiem jaki kawałek przejechał kierowca, ale ona szła długo, więc może to kierowca nagle wpadł do samochodu od drugiej strony i ruszył a nie siedziała mu przecież w głowie.

  3. Salva Imperator Hades
    Odpowiedz

    Epickie w niebo wstąpienie.

    1. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      Epicka dysleksja.

  4. Bez podpisu
    Odpowiedz

    ” gelo” babcia to taka osoba co ma dzieci i wnuki.Moźe być starsza kobieta ( zakonnica) nie słyszałem by zakonnice miały swoje dzieci i wnuki.To słowo ” babcia” zarezerwowane , no chyba że ty pochodzisz od zakonnic, to zmienia rzeczy postać.

    1. Paw.
      Odpowiedz

      Fakt, nawet zakonnice, które zaszły w ciąże, nie urodziły swoich dzieci. Ot, taki przykościelny biznes aborcyjny. Tyczy się to zwłaszcza zakonnic, które zostały zgwałcone przez księży/zakonników. Zmowa milczenia to kamień węgielny KK.

  5. Lee Ping-pong
    Odpowiedz

    Już u maryski siedzi albo u dzizusa na kolanach

    1. AM
      Odpowiedz

      Nie ćpaj maryski.

    2. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      skąd wiesz, a może windą na dół zjechała

  6. spamer
    Odpowiedz

    „Badanie alkomatem wykazało, że kierowca pojazdu był trzeźwy.” A zakonnica?

    1. AM
      Odpowiedz

      A ty łajdaku na ilu promilach piszesz łajdackie komentarze?

    2. redakcja
      Odpowiedz

      A od kiedy osoba martwa może poddać się badaniu alkomatem?

      1. John
        Odpowiedz

        Nie może, musi.

        1. Bławat
          Odpowiedz

          To nie jest droga publiczna i zakonnica nie była kierowcą, ani operatorem, więc nie musi.

        2. Booya
          Odpowiedz

          Może i musi ale przecież nie dmuchnie w alkomat. Trzeba czekać na wyniki badania krwi.

  7. gelo
    Odpowiedz

    Babcia zakonnica najwyraźniej nie ogarniała co się działo.Jeśli szła akurat z tyłu w za paką to kierowca jej nie mógł jej widzieć w lusterkach .Nie zauważyć i usłyszeć cofającego dostawczaka to trzeba być głuchym i ślepym.

    1. AM
      Odpowiedz

      Ze zdjęć wynika, że wracając z kościoła do domu po drugiej stronie parkingu była dla niego widoczna dłuższy czas z boku, gdy długo szła, bo chodziła bardzo powolutku. Może nie był jeszcze wtedy w samochodzie albo patrzył w inną stronę.
      A ten samochód zaparkowany koło studni (i może inne) chyba zastawiały i utrudniały siostrze prostą i bezpieczną drogę na chodnik przy domu sióstr. Wygląda tak jakby wybrała drogę przez parking na skos, by z laseczką nie przedzierać się między samochodami, bo wtedy musiałaby zresztą tuż za błotnikiem tego samochodu dostawczego przejść a tak to była kawał za ciężarówką, dłuższy czas widoczna na odkrytej przestrzeni. Chodziła powoluśku, to nie wyskoczyła nagle zza innych samochodów i nie weszła kierowcy pod koła. Mając ten samochód już za plecami nie miała szans zobaczyć, że on rusza a nawet jak usłyszała (a była już niedosłysząca) i się odwróciła, to w swoim stanie sił i choroby nie miałaby szans na uskoczenie – zwłaszcza, że kierowca ruszył ostro, żeby wyjechać tyłem prosto przez parking, który jest tam mocno pochylony, więc gaz trzeba trochę docisnąć, by pokonać spadek terenu.
      Może jednak zdjęcie jest z fotomontażem, by ślady krwi ukryć i stało się to nieco niżej czyli szła swoją „bezpieczniejszą” zwykłą drogą, ale tuż za samochodem i on ją aż na górę kawałek stratowaną przesunął.
      Nie wiem czy możliwe jest, żeby np. zemdlała i tam leżała na drodze, bo była bardzo osłabiona chorobą i miesięcznym leżeniem w łóżku i podobno wyszła z kościoła wcześniej zaraz po komunii, by sił oszczędzić. Ale to już gdybanie. Nie wiem czy do sprawdzenia, bo nie wiem ile pamięta z tego uderzenia kierowca (czy ono było) , świadków podobno nie było i nie wiem czy sekcja zwłok może to sprawdzić.
      Jedno jest dla mnie pewne. Taka słaba staruszka nie powinna chodzić sama.

    2. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      A wiesz, jakie obowiązki ma kierowca wykonujący manewr cofania?

      1. gelo
        Odpowiedz

        A wiesz dzbanie że kierowca nie może być w dwóch miejscach na raz i jak babcia wyszła w cieniu paki nawet jak sprawdził to jej nie widział.o tym właśnie pisałem młocie

        1. Ale
          Odpowiedz

          Weź ty się „gelo” puknij się w żołądek bo głowy to ty nie masz.

        2. Jurny Stefan
          Odpowiedz

          Nie spinaj się tak, bo ci żyłka pęknie. Przepisy w przypadku cofania są jasne i klarowne. Ta biedna kobieta nie mogła przypuszczać, że na jej drodze pojawi się idiota w dostawczaku. Niech się teraz delikwent modli i za duszę zabitej, jak i za wyrok w zawiasach, bo z tym może być różnie.

          1. Parafianin

            Jest duże prawdopodobieństwo, że przechodząc między pracującymi autami; potknęła się na „kocich łbach” lub wyszła prosto pod koła. Zauważcie jakie samochody stoją na parkingu, a S.Barbara była niewysoka. Należy współczuć temu kierowcy który ją znał i nie zrobił tego celowo

          2. gelo

            sam się rozepnij ośla łąko skoro nadal nie rozumiesz jak nawet spojrzał za auto przed cofaniem to mogła cudownie się pojawić w martwym polu i jej nie wiedział. Widocznie nie ohgarniała już rzeczywistości skoro weszła pod auto wielkości kiosku i kierowca nie przypuszczał ze taka 'niemota’ sie pojawi.Nie zabieraj głosu skoro nadal tego nie rozumiesz i uważaj na cofające dostawczaki bo masz problemy az logicznym pojmowaniem rzeczywistości

      2. megilub
        Odpowiedz

        taaa…ma mieć oczy w du…e, tylko nawet jakby miał a ona wyszła z zaparkowanego tego granatowego kombi…to nie miał szansy jej zauważyć…

  8. kierowca bombowca
    Odpowiedz

    To przykład dla tych, co wchodzą pod cofający samochód dostawczy. Co z tego, że może i nieraz pieszy może mieć pierwszeństwo, ale czy nie lepiej poczekać?

    1. AM
      Odpowiedz

      Nie weszła pod samochód dostawczy. Szła powoli, więc dłuższy czas, prawdopodobnie jedyną możliwą dla siebie i bezpieczną wtedy drogą, mając go dłuższy czas z tyłu. A on żeby po niej przejechać a nie tylko ją potracić musiał ostro ruszyć pod górę.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Co istotnego do artykułu wnosi informacja o tym, po jakiej części ciała kobiety przejechał pojazd?

    1. on
      Odpowiedz

      … a co istotnego wnoszą twoje głupawe komentarze na każdy temat ?

    2. Paw.
      Odpowiedz

      Tyle istotnego, że ofiara nie miała większych szans na przeżycie potrącenia.

    3. W.Nadzieja
      Odpowiedz

      „Zwiększa tragedie” ? – „pogłębia wyobraźnie” ? – straszna tragedia – straszna śmierć !

      1. dante
        Odpowiedz

        JAk to mówią neurochirurdzy „rusz mózgiem”… Jeden ślepy umysłowo cofał a drugi ślepy umysłowo wlazł i tragedia gotowa! Nie zauważyć człowieka może się zdarzyć (np wyjdzie z zaparkowanego auta) ale nie zauważyć ciężarówki…? Wiek ofiary zrobił swoje…

  10. Mpk lublin
    Odpowiedz

    Skoro dodajecie wiadomość przed 11 a dzialo sie to o 7.30 to rzeczywiście pilne.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy