W piątek rano policjanci z Łukowa otrzymali zgłoszenie o kierowcy pojazdu marki Ford, który wyprzedzając inne auto rzucił w nie szklaną butelką. Butelka uderzyła w drzwi wyprzedzanego pojazdu powodując ich uszkodzenie. Po przejechaniu kilkuset metrów kierujący fordem zatrzymał się na jednej z ulic Łukowa. Wówczas osoby ze skody, w którą wcześniej rzucił butelką, powiedziały mu, że o zdarzeniu powiadomiono policję.
Kierowca forda znalezionym prętem wybił szyby w drzwiach oraz przednią szybę skody. Po chwili wjechał swoim autem w drogę gruntową, gdzie pozostawiając je pieszo ze swoją pasażerką uciekł w pobliskie zarośla.
Tam mężczyznę i jego koleżankę znaleźli łukowscy policjanci. Obydwoje byli pod działaniem alkoholu. Po sprawdzeniu okazało się, że 27-latek z gminy Łuków miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo mundurowi ustalili, że młody mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. 27-latek trafił do policyjne celi. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Mężczyźnie grozi wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami, a nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Łuków)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się wsiok popisał przed wiejskim lachonem buhahahahaa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki młody mężczyzna? Głupi tępak w okolicach 30.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WSIOWA PATOLA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinien być osobny portal dla tamtych okolic pt kierujące pijaki bez uprawnień
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny tłuk z tłukowa. Czy normalni tam mieszkają czy sami patole?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzie lekkiego umyslu llu uwaga na drogach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakaz kierowania pojazdami dla typa nie posiadającego uprawnień. Przestańcie bo zajady mam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poziom degenaracji rosnie, dalej bawmy się w pseudo kary dla chuligaństwa to za parę lat nie damy rady. Strach wyjeżdżać na drogę.