Zakończyły się już wszystkie akcje protestujących rolników na drogach naszego regionu. Jak już informowaliśmy, wczoraj w kilkunastu miejscach zablokowali oni drogi i skrzyżowania. Najdłużej, gdyż przez całą noc aż do dzisiejszego południa zablokowana była obwodnica Międzyrzeca Podlaskiego. Na skrzyżowaniu z ulicą Drohicką przejazd uniemożliwiały ciągniki rolnicze, pojazdy były przepuszczane co ok. 30 minut. Policjanci kierowali mniejsze pojazdy ulicami miasta.
Jeszcze wczoraj rolnicy zapowiadali, że podobnie jak w Łucce koło Lubartowa, mają pozwolenie na tygodniową akcję protestacyjną. Dzisiaj jednak postanowili zakończyć blokadę. Podkreślają jednak, że nie oznacza to końca protestu. Rolnicy zapowiedzieli, że się nie poddadzą i będą walczyć do końca. Są bowiem w takiej sytuacji, że dla nich oznacza to być albo nie być.
Dzisiaj zaplanowano rozmowy z udziałem rolniczych organizacji z liderem AgroUnii Michałem Kołodziejczakiem. W trakcie spotkania mają zostać podjęte decyzje na temat formy dalszych akcji protestacyjnych. Szczegóły mają być ogłoszone w poniedziałek. Rolnicy mają też nadzieję, że dojdzie do skutku planowane spotkanie z premierem i wypracowane zostaną satysfakcjonujące ustalenia.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
CO MA WAM DAĆ BLOKADA UCZCIWYCH LUDZI JADĄCYCH DO PRACY !?!? JEDŹCIE DO WARSZAWY POD BRAMY WYJAZDOWE Z SEJMU, BRAMY DO BIUR PARTYJNYCH I TAM PROTESTOWAĆ. BLOKUJCIE TYCH, KTÓRZY WAM SZKODZĄ, A NIE TYCH, KTÓRZY WAS ŻYWIĄ KUPUJĄC WASZE PLONY !!! Niektórzy z tych, których zablokowaliście są tak samo dojeżdżani przez rząd jak i wy. Swoją przemyślaną akcją robicie pod górkę swoim rodakom. A politycy dalej sobie spokojnie żyją bez żadnej odpowiedzialności za czysto biznesowe decyzje. Super! Dzięki!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oni tego nie zrozumieją, iq dżdżownicy.