Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ratownicy medyczni widząc płonące auto przystąpili do gaszenia (zdjęcia)

We wtorek rano na parkingu przy ul. Kiepury doszło do pożaru pojazdu osobowego. Jako pierwsi do akcji gaśniczej przystąpili ratownicy medyczni znajdujący się w pobliżu.

We wtorek około godziny 10 doszło do pożaru pojazdu osobowego marki Mazda, zaparkowanego przy ul. Kiepury w Lublinie. Zanim na miejsce dotarli strażacy, do akcji gaśniczej ruszyli ratownicy medyczni, którzy przejeżdżali w pobliżu.

Ratownicy dzięki swoim działaniom i pomocy osób postronnych, które przekazały swoje gaśnice, stłumili ogień i nie przeniósł się on na zaparkowane w pobliżu pojazdy. Akcję gaśniczą następnie kontynuowali strażacy, którzy ostatecznie ugasili płonący samochód.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności pojawienia się ognia. Jak ustaliliśmy, ci sami ratownicy w sierpniu 2019 roku uratowali kobietę, która chciała skoczyć z balkonu. Pisaliśmy o tym tutaj – Ratownik medyczny wchodził po balkonach, aby uratować usiłującą skoczyć kobietę

(fot. nadesłane Marek i Krzysiek – dziękujemy!)

16 komentarzy

  1. LU
    Odpowiedz

    kuba,a na twoje wypociny potrzebna jest homologacja od…psychiatry

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Nie masz?
      To po co piszesz?

  2. Gość
    Odpowiedz

    I jeszcze na deser w sąsiednim wieżowcu mąż pobił żonę. Policja wyprowadzała go w kajdankach. Teraz wszyscy będą znać mordę damskiego boksera.
    Oj niebiesko dzisiaj na Kiepury……

  3. Kuba
    Odpowiedz

    Tam jest mnóstwo lokali i dużych gaśnic, tylko po…a, jak lepiej stać i się gapić.
    Pozatym jakiś sądny dzień na tym osiedlu jeden skoczył z 10 piętra na skołuby, zaraz pożar

    1. jerbie
      Odpowiedz

      Jakby ktoś mój gasił to w ryj gaśnicą, bo od tego mam ubezpieczenie.

  4. Qtas
    Odpowiedz

    to już 3 w ciągu 24 godzin, 4 w ciągu tygodnia.

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Jakie ładne LED-y z Aliexpress 🙂

    1. marian
      Odpowiedz

      A jakie tanie były!
      I na montażu przyoszczędził, bo mu szwagier w garażu założył!

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Mnie tylko ciekawi, dlaczego diagności nie każą wywalać tych DRL-ów na przeglądach.
        Przecież nie z takim wyposażeniem pojazd był homologowany, a więc dołożenie diod jest niezgodne z homologacją.
        Na hak holowniczy trzeba świadectwa homologacji i wbicia w dowód.
        Na instalację gazową tak samo.
        A równie istotna rzecz, czyli oświetlenie i „hulaj dusza piekła nie ma”.

        A potem jedzie taki patafian w deszczu, czy w szarówkę… i ani on nic nie widzi, ani jego nikt nie widzi.

        1. Marianescu
          Odpowiedz

          Kubuś, można doposażyć pojazd w dodatkowe urządzenia. Jedne wymagają dodatkowych badań na stacji diagnostycznej, a inne nie. Dodatkowe oświetlenie nie wymaga badań w stacji. Warunek: produkt musi posiadać homologację i być odpowiednio zamontowany.

        2. Trotyl
          Odpowiedz

          Nie bądź taki ciekaw, bo kociej mordy dostaniesz zamiast tego uśmiechu w piwnej pianie 🙂

    2. Jakub
      Odpowiedz

      Gdzie Ty ledy widzisz. Odejdź od monitora zanim całkiem oślepniesz. Albo nie, ślepnij dalej, w końcu przestaniesz widzieć i pisac głupoty.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Poniżej tablicy rejestracyjnej, we wlocie powietrza.
        Kiedyś wierzono, że samogwałt jest przyczyną ślepoty, twoja ślepota zdaje się to potwierdzać 😉

        1. Franio
          Odpowiedz

          Ślepyś Kupo jak Jurand ze Spychowa, nie potrafisz odróżnić krajowych produktów od chińszczyzny. Pewnie dla tego chodzisz w podróbach Abibasa czy Nice, a na nogach Kuboty 🙂

          1. Kuba

            A tak Franiu.
            Słyszałem o wielkim kombinacie produkującym polskie półprzewodniki (a konkretnie LED SMD).
            To musi być gdzieś nieopodal tej potężnej fabryki, z której rok temu wyjechało milionowe polskie auto elektryczne ?

        2. Jakub Antykub
          Odpowiedz

          Jak sam stwierdziłeś „kiedyś” a nie teraz, więc tto potwierdza twoja głupotę, tym bardziej jeśli jesteś wstanie stwierdzić po takim zdjęciu skąd pochodzą owe lampeczki, ekspercie jak z koziej d… traba 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy