Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Badanie techniczne miał miesiąc temu, w pojeździe ubyło 116 tys. kilometrów

Podczas kontroli drogowej mercedesa policjanci ujawnili w pojeździe niezgodność pomiędzy wskazaniami licznika, a tym co znajduje się w systemie. Trwa postępowanie, które wyjaśni, jak doszło do tego, że ubyło 116 tys. kilometrów.

W poniedziałek wieczorem policjanci z Łukowa zatrzymali do kontroli na jednej z ulic miasta pojazd osobowy marki Mercedes. Kierowca nie zastosował się do znaku nakazu skrętu.

Autem kierował 30-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego. Policjanci skontrolowali stan drogomierza w pojeździe stwierdzając, że zgodnie z zapisem z ostatniego badania technicznego stan licznika zmniejszył się o przeszło 116 tys kilometrów. Ku zdziwieniu policjantów okazało się, że mercedes przeszedł badanie techniczne równy miesiąc wcześniej.

Mężczyzna tłumaczył, że w mercedesie został niedawno wymieniony silnik i stąd mogą wynikać niezgodności. Za popełnione wykroczenie 30-latek został ukarany mandatem karnym, a na jego „konto” trafiło 5 punktów karnych.

W sprawie podejrzanych wskazań licznika przeprowadzone zostanie postępowanie, które wyjaśni, czy doszło do zmiany wskazania drogomierza lub ingerencji w prawidłowość jego pomiaru. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 5.

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

14 komentarzy

  1. Czytelnik
    Odpowiedz

    To teraz policja będzie tylko takie postępowania prowadzić.

  2. wow
    Odpowiedz

    Niezły cwaniak. Wymiana silnika to nie powód do korekty przebiegu. Nie tylko silnik się zużywa w czasie eksploatacji

  3. Qtas
    Odpowiedz

    Silnik to nie samochód, sam wymieniałem silnik, niestety na taki z wiekszym przebiegiem, ale licznika nie ruszałem. Nie ma regulacji prawnych w takich przypadkach, a kolejni właściciele mogą nawet nie wiedzieć, że coś takiego mialo miejsce. Ta ustawa o licznikach w żaden sposób nie chroni nabywców przed nieuczciwymi Mirosławami handlarzami.

    1. cf
      Odpowiedz

      wymiany silnika to sporadycznie sa robione a krecenie licznikow bylo nagminne i trzeba cos z tym zrobic .

  4. jerzy
    Odpowiedz

    A co, to już na wstecznym nie wolno jeździć?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Po drogach ekspresowych i autostradach nie można. Nie można także w tunelu, ani na wiadukcie.

      1. jerzy
        Odpowiedz

        Ale ja sobie tylko tak po wsi jeżdżę, do sklepu i z powrotem bo mi biegi do przodu nie trybią.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Że też zawsze przy wymianie silnika, czy deski rozdzielcze wsadza się deskę z mniejszym przebiegiem.
    To tak jak z policyjnymi (niedokładnymi) rejestratorami prędkości. Zawsze zawyżają prędkość pokrzywdzonym niewinnym kierowcom.

    1. człowiek
      Odpowiedz

      bo wiesz franiu jak się wymienia silnik to znaczy, że jest już mocno wyeksploatowany a to wynika z faktu, że wiele godzin przepracował czyli prawdopodobnie samochód, który był nim napędzany miał przejechane wiele tys. kilometrów było by tylko możliwe abyś to TY, janusze mechanicy i złodzieje zaproponowali wymianę silnika na silnik zużyty w większym stopni niż ten wymieniany.

      Jedna wielka propaganda z tym drogomierzem… czemu przez tyle lat działania CEPiK’u nic nie mówili o tym, że jakieś auto miało zaniżony przebieg ?? – znaleźli sposób na zjednoczenie sobie elektoratu i to wszystko a ich media trąbią o tym głośniej niż o wszystkim innym.
      Państwo policyjne rośnie w siłę przy aprobacie tępego ludu.

    2. Benio
      Odpowiedz

      Dokładnie, przypomniałes mi przypadek rowerzysty, który przekroczył prędkość dozwoloną w terenie zabudowanym, został złapany na radar, a za wykroczenie został ukarany mandatem, którego nie przyjął, więc sprawa trafila na wokandę.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Ograniczenia prędkości dotyczą oczywiście wszystkich pojazdów, ale nie wiem po jaką chorobę spośród wszystkich pojazdów podałeś przykład akurat z rowerzystą.
        Czy chcesz się pochwalić, tym jechałeś tak szybko rowerem, że fotoradar się ustrzelił. Jeżeli tak, to gratuluję „kopyta”.

        Zrozumiałbym, że jako przykład podałbyś np. jazdę rowerem po chodniku (bo to jest najczęstsze rowerowe wykroczenie), ale przekraczanie prędkości przez rowerzystów się praktycznie nie zdarza. 90% rowerzystów nie jest w stanie przekroczyć 30km/h, a z górki boją się jechać szybko.

        1. Krasnal
          Odpowiedz

          Akurat rowerzysta miał pecha bo poznał go znajomy strażnik po twarzy.A fotoradar był ustawiony zgodnie z ograniczeniem w tym miejscu do 30 km/h.

        2. zxc
          Odpowiedz

          Jesteś wielbicielem dwóch pedałów, że tak bronisz rowerzystów na każdym kroku?

  6. cf
    Odpowiedz

    i bardzo dobrze cwaniaki wiejskie , niech teraz zabuli.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy