Prowadzone na terenie powiatów zamojskiego, tomaszowskiego oraz hrubieszowskiego działania policji oraz wojska nie wykazały, aby w naszym regionie spadła jakakolwiek rakieta. Jednocześnie służby wojskowe odpowiedzialne za obronność kraju analizowały dane związane z zarejestrowaniem niezidentyfikowanego obiektu latającego, który wleciał do Polski od strony Ukrainy.
To, że polska przestrzeń została naruszona, nie ma co do tego wątpliwości. Jednak z danych zarówno polskich jak też NATO-wskich systemów wynika, iż obiekt powrócił na Ukrainę. Obecnie jednak wciąż nie wiadomo, czy była to ukraińska rakieta czy też rosyjska. Kraj ten przeprowadził bowiem zmasowany atak rakietowy na naszych wschodnich sąsiadów.
Jak ustaliliśmy, w akcję poszukiwawczą zaangażowanych było ponad 200 policjantów a także szereg żołnierzy. Wykorzystywano drony, śmigłowce i szereg innego sprzętu, przeczesywano też pola, lasy, łąki i nieużytki.
Przekazano nam również, że już pierwsze zgłoszenie od mieszkańców, jakie wpłynęło po godzinie 7. wskazywało, iż rakieta mogła opuścić teren naszego kraju. Mężczyzna, który widział lecący obiekt, ponad wszelką wątpliwość wskazywał, iż poruszał się on w stronę Ukrainy. Potwierdziły to później kolejne osoby.
Służby jednak zdecydowały się dokładnie sprawdzić wszystkie tereny, gdzie rakieta była widziana. Zwłaszcza, iż leciała ona na niewielkiej wysokości. Istniało więc ryzyko, iż mogła ona np. uderzyć w drzewa. Nie chciano też dopuścić do sytuacji, kiedy to szczątki znaleźliby za kilka miesięcy np. grzybiarze, jak to już miało miejsce.
Teraz już wiadomo, obiekt przebywał na terytorium Polski niecałe 3 minuty, naruszając około 40 km przestrzeni powietrznej. MON zapewnia, że na całym torze lotu rakieta była śledzona.
78 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„To, że polska przestrzeń powietrzna została naruszona, nie ma co do tego wątpliwości.”
Wy czytacie zamieszczane teksty? ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę samych komentujących geniuszy z wojskowości wszyscy aż tak mądrzy to może jeszcze napiszcie jaki to był typ rakiety
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To była rakieta typu ziemia-powietrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za PiSdzielców rakiety latały pod Bydgoszcz, ale nowej władzy pod przewodnictwem Ryżego, Szymusia Krzywogębnego Płaczliwego i Tygryska boją się i zawracają po 40 kilometrach. Grubo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda,że nie pier.. w twoją oborę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeszcze do nie dawna stacjonowały koło Zamościa Niemieckie Patrioty które mogły je śledzić i zestrzelić ale jak to PIS obraził się śmiertelnie na Niemców i podziękowali im za pomoc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrioty zwijały do powrotu się już przed Świętami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ty bredzisz leszczu nie ćpaj tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
”Dyzma” ale ty głupi ,lub udajesz takiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógłby tak Tfusk wróci do Niemiec i już więcej nie przylatywać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„obiekt przebywał na terytorium Polski niecałe 3 minuty, naruszając około 40 km przestrzeni powietrznej” czyli prędkość obiektu wynosiła ok. 800 km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dowiemy się prawdy i tak do puki nie zginie znowu ktoś. A jak zginie to dowiemy się niewiele. Lepiej powiedzieć że zawróciła rakieta i z głowy. A jak jest wiedza nieliczni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie piszcie klamstw rakieta spadla gdzies w polsce, sa swiadkkwie jak rano cos dupnelo w lesie , albo polach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
8 lat tworzyli potęgę co miała iść na moskffę a tu kurde rakiety ciągle latają jak pijane szpaki. Brawo pis! Niech żyje wielkie księstwo żoliborskie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to paradne!
Rakieta sobie przyleciała, polatała i wróciła 😀
To, że chcą ludzi „uspokoić”, to jest w pewnej mierze zrozumiałe, ale do licha! Niech to choć odrobinę sensu…