Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przyleciała, narobiła zamieszania i wróciła na Ukrainę. To najnowsze ustalenia w sprawie rakiety

To, że polska przestrzeń powietrzna została naruszona, nie ma co do tego wątpliwości. Jednak z danych zarówno polskich jak też NATO-wskich systemów wynika, iż obiekt powrócił na Ukrainę.

fot. policja

Prowadzone na terenie powiatów zamojskiego, tomaszowskiego oraz hrubieszowskiego działania policji oraz wojska nie wykazały, aby w naszym regionie spadła jakakolwiek rakieta. Jednocześnie służby wojskowe odpowiedzialne za obronność kraju analizowały dane związane z zarejestrowaniem niezidentyfikowanego obiektu latającego, który wleciał do Polski od strony Ukrainy.

To, że polska przestrzeń została naruszona, nie ma co do tego wątpliwości. Jednak z danych zarówno polskich jak też NATO-wskich systemów wynika, iż obiekt powrócił na Ukrainę. Obecnie jednak wciąż nie wiadomo, czy była to ukraińska rakieta czy też rosyjska. Kraj ten przeprowadził bowiem zmasowany atak rakietowy na naszych wschodnich sąsiadów.

Jak ustaliliśmy, w akcję poszukiwawczą zaangażowanych było ponad 200 policjantów a także szereg żołnierzy. Wykorzystywano drony, śmigłowce i szereg innego sprzętu, przeczesywano też pola, lasy, łąki i nieużytki.

Przekazano nam również, że już pierwsze zgłoszenie od mieszkańców, jakie wpłynęło po godzinie 7. wskazywało, iż rakieta mogła opuścić teren naszego kraju. Mężczyzna, który widział lecący obiekt, ponad wszelką wątpliwość wskazywał, iż poruszał się on w stronę Ukrainy. Potwierdziły to później kolejne osoby.

Służby jednak zdecydowały się dokładnie sprawdzić wszystkie tereny, gdzie rakieta była widziana. Zwłaszcza, iż leciała ona na niewielkiej wysokości. Istniało więc ryzyko, iż mogła ona np. uderzyć w drzewa. Nie chciano też dopuścić do sytuacji, kiedy to szczątki znaleźliby za kilka miesięcy np. grzybiarze, jak to już miało miejsce.

Teraz już wiadomo, obiekt przebywał na terytorium Polski niecałe 3 minuty, naruszając około 40 km przestrzeni powietrznej. MON zapewnia, że na całym torze lotu rakieta była śledzona.

78 komentarzy

  1. TYGRYSEK
    Odpowiedz

    Rakieta była 3 minuty nad Polską
    skierowaliśmy samoloty w celu jej zestrzelenia
    ale opuszczała więc pozwoliliśmy jej uciec

  2. WonPO
    Odpowiedz

    Tfusk do dymisji Polska w ruinie.

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Za PiS-u rakiety znad Ukrainy spadały na terytorium Polski i nawet w Przewodowie zabiły dwóch polskich obywateli.

      Za PO rakieta jeśli wleci, to sama opuści nasz kraj i nie poczyni żadnych szkód.

      Od razu widać różnicę pomiędzy zbrodniczym, ludobójczym reżimem Kaczyńskiego i demokratycznym rządem Tuska.

      1. Dorota
        Odpowiedz

        Tak PO broni naszej granicy porażka.

  3. Iwona
    Odpowiedz

    No pięknie jest strzeżona granica Polski i Unii. Ale śledzili ją. To niby sukces. Kpina i tyle. Wlatuje tu co i kiedy chce, a nasza obrona sobie śledzi.
    Wyobraźmy sobie, że na teren USA wlatuje coś od strony Meksyku , XD. Na pewno obrona Stanów by sobie siedziała i śledziła co się dzieje. Litości!

  4. Kałowinia
    Odpowiedz

    Od rana na miejscu pracowały służby. Teren był przeczesywany. Nad gminą latały m.in. dwa helikoptery oraz dron.

  5. xxxxxxxxxxx
    Odpowiedz

    WOŻUCZYN: Mieszkańcy widzieli spadającą rakietę. Szuka jej wojsko i policja

  6. xxxxxxxxxxx
    Odpowiedz

    tak – wróciła !
    to po co jej szukają ?
    KONIOWI TO PAN ZAMELDUJ !
    POSZUKIWANIA DALEJ TRWAJĄ
    ZAPRASZAM DO SPRAWDZENIA

  7. Lokas
    Odpowiedz

    Robią wszystko, by wciągnąć nas w ten konflikt. Tu ma być pas spalonej ziemi, by odciąć Europę od Wschodu i tanich surowców i energii. Trzeba na to co się dzieje spojrzeć z szerszej perspektywy, a nie łykać wszystko co media głównego nurtu podają.

  8. Yy
    Odpowiedz

    „Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w chu.. .
    Za moją kasę”

  9. wiki
    Odpowiedz

    hahaha srali muchy bedzie wiosna najpierw napisali ze wleciala i sygnal na radarze zamilkl nad Polska i zaczeli szukac a teraz pisza ze zawrocila to po ch… jej szukac jak zawrocila ?pis sciemnial po sciemnia a prawda jest taka ze w 3 dni ruskie by zajely cala Polske

    1. QŃ2137
      Odpowiedz

      Hahahahhaha. Już w 3 dni mieli zająć słabiej uzbrojoną od nas na tamten moment Ukrainę! WIELKA RASSSSIJA, POTĘGA hahaha ???

      1. Pawełek
        Odpowiedz

        Tak. XXXXX ruskich.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy