Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przy drodze ekspresowej Lublin – Rzeszów będzie można naładować elektryczne auto. Urządzenia staną na MOP-ach

Niebawem ma ruszyć budowa pierwszej stacji paliw przy trasie S19, a drogowcy szukają już firmy, która zamontuje też ładowarki dla elektrycznych pojazdów. Przedsiębiorcy kuszeni są dodatkowym miejscem pod inne usługi.

fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła, że przy kolejnych drogach szybkiego ruchu pojawią się urządzenia do ładowania pojazdów elektrycznych. O ile wcześniej przetargi na tego typu infrastrukturę dotyczyły głównie autostrad, tak tym razem na liście jest też droga ekspresowa S19 Lublin – Rzeszów.

Drogowcy poszukują firm, które wydzierżawią grunt na terenie Miejsc Obsługi Podróżnych, aby zamontować tam ładowarki dla elektrycznych samochodów osobowych i ciężarowych. Umowa ma być zawierana na okres 20 lat z możliwością przedłużenia o kolejne 5 lat. Aby uatrakcyjnić ofertę i skusić potencjalnych najemców, GDDKiA dodaje też miejsca pod automaty vendingowe lub sklepy autonomiczne.

Przetarg dotyczy 15 Miejsc Obsługi Podróżnych zlokalizowanych przy autostradach A1, A2, A4 oraz drogach ekspresowych S3, S7, S8 oraz S19. W przypadku tej ostatniej trasy, mowa o MOP-ach Kamień Wschód i Zachód zlokalizowanych w pobliżu Sokołowa Małopolskiego.

Jak wynika z planów drogowców, do 2030 roku przy głównych trasach w naszym kraju ma powstać 166 miejsc, w których będą zlokalizowane szybkie ładowarki. 145 z nich to Miejsca Obsługi Podróżnych natomiast pozostałe 25 to parkingi, które nie są zarządzane przez GDDKiA.

30 komentarzy

  1. Paw.
    Odpowiedz

    Rozumiem, że normalnych stacji paliw nie ma i nie będzie na całej trasie LU-RZ, ale elektryki muszą mieć, bo nie przejadą takiego dystansu bez ładowania po drodze…. 😉

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nie martw się. Za 20 lat też sobie kupisz elektryka. On już nawet jeździ gdzieś po drogach. Bo to rocznik 2015-2020.

      1. Dariusz
        Odpowiedz

        Franiu Ty pewnie nawet prawa jazdy nie masz, mieszkasz jak zwykły pionek całe życie w bloku, a filozofa z siebie robisz

    2. Franio
      Odpowiedz

      Z elektrykami jest dokładnie jak z bimbrem. Jak kogoś nie stać na wódkę, to pije bimber. Też wtedy mówi, że pije bimber, bo lepszy. Choć w 1litrze bimbru jest tyle zanieczyszczeń co w cysternie wódki.

      1. edson
        Odpowiedz

        Bimber jest najzdrowszy ,każdy może wypróbować…!!

      2. obywatel
        Odpowiedz

        ogólnie szanuję twoje poglądy nt. rowerów, ale mimo wszystko mądry to ty nie jesteś….

      3. Mariano 84
        Odpowiedz

        Ciebie Franiu niestać na mądre komentarze a co mówić nawet na bimber. Więc spójrz w lustro i przemyśl co piszesz

    3. Franio
      Odpowiedz

      Nie stać Cię na współczesny samochód, to jedź PKSem, albo pociągiem.

      1. Mariano 84
        Odpowiedz

        Franiu jesteś głombemi nie filozofuj

    4. Franio
      Odpowiedz

      Gdy 100 lat temu, w miejsce oberży powstawały stacje paliw, biedacy (których nie stać było na automobil) pisali dokładnie to samo.

      1. Paw.
        Odpowiedz

        Czyli co, nowobogacki Franio pełen radości, że wreszcie nie będzie musiał zostawiać swojego rozładowanego elektryka w Strzeszkowicach i czekać na biedabusa do Rzeszowa? 😉

      2. Franio
        Odpowiedz

        Samochody elektryczne jeździły 100 lat temu i jak widać się nie przyjęły.
        Ludzie wybrali samochody spalinowe nad końmi dlatego, że były lepsze, nie dlatego że się zabraniało koni i zmuszało do wymiany.

      3. NeoTrynity
        Odpowiedz

        Franio widzę , że indoktrynacja przebiega prawidłowo u Ciebie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia