Policjanci z Urszulina, we wtorek wieczorem w miejscowości Stare Załucze, zatrzymali do kontroli pojazd marki Audi. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd, ponieważ miał bardzo zaparowane szyby. Kiedy pojazd się zatrzymał, policjanci zobaczyli, że na tylnym siedzeniu podróżuje…cielak.
– Kierowca, 50-latek z gminy Urszulin, tłumaczył że nie miał jak go przewieźć. W dalszą podróż musiał udać się ze zwierzęciem już pieszo, bo policjanci zabronili mu dalszej jazdy i ukarali mandatem karnym – informuje sierż. Elwira Tadyniewicz z włodawskiej Policji.
2017-07-13 10:55:02
(fot. Policja Włodawa)


69 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ZDZIWIONY CIELAK ZAGLADA TYLKO I MYŚLI SOBIE… COŻ ONI OD NAS CHCA????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
audi i wszystko wiadomo ……………………… wies wies i jeszcze raz wiocha !! czy to nie czasem ten człowiek z kazimierza dolnego co cielaki dusill pod sofit ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mogli przywieźć suke, na nia cielaka i odholować pod adres :p a trafili się jacyś służbiście, co zamiast pomóc, na siłe chcą zaszkodzić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy oni byli wszyscy trzezwi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byli już Janusze biznesu, mamy więc i Januszów rolnictwa 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy cielak miał zapięte pasy czy też nie.:-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Że nie można bo …. ? Mój pies, bernardyn jest większy jak ciele i przewozie go samochodem. Nie rozumiem …. dyskryminacja cielakow !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadmienię, że świnki często są hodowane jako zwierzęta domowe i wolałbym jechać z jakimkolwiek cielakiem, niż z obcym psem zabezpieczonym w klatce (chodzi o bezpieczeństwo).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogli chłopinę puścić , zapiął by mu pasy i pojechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściwie to trzeba by napisać że w Audi znajdowały się dwa cielaki. Jeden cielak wiózł drugiego cielaka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy droga redakcja wie jaki paragraf zastosowała policja? Poinformowali o tym redakcje. Ciekawi mnie jaki to przepis zabrania przewozu zwierząt w samochodzie. Psa można wozić, żeby nawet był wielki jak świnia, a cielaka już nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógł to być art. 60 pkt. 1 kodeksu drogowego, który zabrania kierowcom używania pojazdów w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim. Poza tym przewóz zwierząt gospodarski regulują inne przepisy
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY 1)
z dnia 6 października 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobu transportu zwierząt 2)
http://arka.strefa.pl/Ustawy/rozporzadzenie%20_transport_zwierzat.pdf
lub
Art. 97. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,podlega karze grzywny do 3 000 złotych albo karze nagany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bzdura… ponieważ zgodnie z tymże rozporządzeniem: „Przepisów rozporządzenia nie stosuje się do transportu: (…) 2) pojedynczych zwierząt przewożonych pod opieką osoby fizycznej odpowiedzialnej za te zwierzęta;” – a Art. 97 niezasadny ponieważ należałoby karać również za przewożenie psów czy świń domowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisane zostało w komentarzu „mogło to być”, a nie to było. Także jakaś podstawa była ku temu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Argument o dachowaniu odniósłbym do producenta samochodu, który nie zabezpiecz auta na taką ewentualność. Jak wiemy, dachy gną się jak zabawki, przygniatając swoim ciężarem pasażerów. Może jakiś mandat za każdym dachowaniem? Doprowadzenie do dachowania, jest spowodowane niebezpieczną jazdą i warunkami drogowymi. Cielak jak widzę był uwiązany, a w pojazdach dostosowanych do przewozu nie ma bezpieczniejszych warunków i brak bezpośredniego dozoru w czasie jazdy. Klatki przeznaczone dla zwierząt domowych nie zabezpieczają przed przewróceniem się zwierząt, a jedynie np; podrapaniem przez wystraszonego kota. Cielak bez rogów i jako przeżuwacz bez odruchu gryzienia, nie jest niebezpieczny. Wszelkie niebezpieczeństwa wynikałyby z niebezpiecznej jazdy, ale o tym nic nie jest napisane. Człowiek będzie sprawował opiekę nad zwierzęciem 2 , a może 12 lat. kilka razy dziennie karmiąc, pojąc, pielęgnując. Wynajęty transport pojedynczego cielaka, może kosztować więcej niż sam zwierzak co przekreśla sensowność całej operacji. Potraktowano człowieka jak przestępcę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naciągane to wszystko. Nadgorliwość policji i tyle. Zobaczyli niecodzienna sytuację i na wszelki wypadek ukarali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga Redakcjo,
Absolutnie takie samo spustoszenie podczas wypadku zrobiłby osiemdziesiecio kilogramowy bernardyn przewożony na tylnym siedzeniu. Bądźmy konsekwentni.
Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga Redakcjo.
W przeciwieństwie do Państwa, nie mam możliwości edycji swojego komentarza. Odpowiedz dotyczyła pierwotnej treści Państwa wypowiedzi. Trudno mówić o nieuwadze przy czytaniu czegoś, czego jeszcze nie było.
Wracając do tematu przewodniego. Jak już zauważyli moi poprzednicy, przewóz takiego cielaczka nie różni się niczym od przewozu dużego psa. Ponadto, jak już ktoś wcześniej napisał, przewóz własnego, pojedynczego zwierzęcia, nie podlega pod rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 6 października 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobu transportu zwierząt.
Pomijając niezwykłość pomysłu przewozu cielaczka na tylnej kanapie samochodu osobowego, to tak na prawdę trudno jest się o coś przyczepić. Mamy więc sytuację, w której szukamy paragrafów na siłę, a tak to działać w państwie prawa nie powinno.
Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przekazujemy to, co przekazali rzecznikowi Policji we Włodawie policjanci, którzy obsługiwali zdarzenia.
Art. 97 i Art. 2 pkt. 40) ,,samochód osobowy” – pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą oraz ich bagażu.
Rozumiemy, że wszyscy chcieliby bronić biednego kierowcę wiozącego cielaka na tylnej kanapie, ale pojazd osobowy nie jest przeznaczony do przewozu cielaków. Chociażby ze względów bezpieczeństwa, np. przy nagłym hamowaniu – bezpieczeństwa kierowcy, ale i samego zwierzęcia, które jako gospodarskie ma mieć odpowiednie warunki do transportu. Co więcej, dla kotów, czy psów są specjalne transportery, składane klatki lub pasy bezpieczeństwa. Takiego „oprzyrządowania” nie ma dla cielaków. No chyba, że są to proszę wskazać. Co więcej zwierzęta gospodarskie podlegają także pod inne przepisy, które egzekwuje m.in. ITD oraz Inspekcja Weterynaryjna. Także z cały szacunkiem dla postawy niczym adwokata tego pana, szanownego Czytelnika, wystarczy zastosować art. 2 pkt. 40 – nikt niczego się nie doszukuje i na siłę nie robi.
Gdyby stałą się tragedia, np. pojazd dachowałby to taki cielak swoim ciałem zderzyłby się niezabezpieczony w pojeździe z kierowcą, to byłby lament co za ….. miejsce na inwektywy…… wiózł cielaka w aucie osobowym. Wystarczy trochę wyobraźni, aby wiedzieć, że przy pewnej prędkości niezabezpieczone przedmioty, czy pasażerowie stają się śmiertelnym „narzędziem” w czasie wypadku.
Pozdrawiamy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga Redakcjo,
Czyli Cielaczek był wyłącznie ciekawostką, a pojazd zatrzymano nie z powodu nietypowego „pasażera”, a ze względu na zły stan techniczny auta. 🙂
Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieuważnie Pan czyta. Art. 2 pkt. 40) ,,samochód osobowy” – pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą oraz ich bagażu. Więcej chyba nie trzeba przytaczać i tłumaczyć, że pojazd marki Audi nie jest przystosowany do przewozu zwierząt gospodarskich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowna Redakcjo, Art. 97 Kodeksu Wykroczeń, w następującym brzmieniu: „Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.” nie ma zastosowania w tym przypadku bo żadne przepisy PoRD oraz wydane na jego podstawie, nie zostały złamane.
Może warto podrążyć temat, bo wszystko wskazuje na to, że chłopina został ukarany niesłuszne, na podstawie „wydaje mi się” Panów policjantów.
Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ma zastosowanie ponieważ zostały złamane przepisy
Warunki techniczne pojazdów
Art. 66
a także Art. 60.
Co więcej także art. 2 pkt. 40) ,,samochód osobowy” – pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą oraz ich bagażu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga Redakcjo. Nie wyobrażam sobie, żeby dziennikarzy którzy ponoć słyną z dociekliwości, satysfakcjonował wpis: „jakaś podstawa była”. To takie ciut nieprofesjonalne, więc czekam na informację o tej podstawie prawnej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Również jestem ciekawy podstawy prawnej, bo jak słusznie zauważył komentujący, nie bardzo wiadomo za co ukarano kierowcę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Art. 97 Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,podlega karze grzywny do 3 000 złotych albo karze nagany.