Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na drodze krajowej nr 17 w Lubyczy Królewskiej w powiecie tomaszowskim. Policjanci zwrócili uwagę na szybko poruszające się auto osobowe i zatrzymali je do kontroli. Jak się okazało kierujący land roverem znacznie przekroczył prędkość.
Obywatel Ukrainy jechał ponad dwukrotnie szybciej niż powinien. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, 47-latek pędził 120 km/h. Za popełnione wykroczenie, 47-letni obywatel Ukrainy otrzymał mandat w kwocie 2000 zł oraz 14 punktów karnych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mundurowi zatrzymali kierującemu również prawo jazdy na 3 miesiące.

9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli 199 m to odległość pomiaru od samochodu to bym to zaskarżył. Wg. producenta pomiar właściwy powinno się wykonywać od 80 m. Pis-milicja robi wszystko by łupić suwerena dla jego dobra (czyli pisowskich jego przedstawicieli).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiego suwerena, a od kiedy obywatel ukrainy jest polskim suwerenem. Jak nie wiem co znaczy słowo suweren to nie pisz bzdur.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Banderowcy nic sobie nie robią z polskich przepisów. Arogancja i chamstwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty lubelak zapytaj się co sądzą np w Słowacji o polskich kierowcach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie śpieszył się na front bronić ojczyzny .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
47-letni obywatel Ukrainy powinien przebywać u siebie, wspomagać swoich towarzyszy na wojnie, a nie w Polsce brylować na asfalcie i dostawać mandaty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie osądzaj. Może akurat zaopatruje braci w tak bardzo potrzebne samochody które bezpańsko zostawione na polskich parkingach otwiera za pomocą skrzyneczki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie obibok jeden
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A on na pewno bardzo przejął tym mandatem i zabraniem PJ