Do wypadku doszło w środę około godziny 20 w miejscowości Bezwola w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż samochód osobowy uderzył w ogrodzenie a kierowca jest zakleszczony we wraku pojazdu. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący audi mężczyzna poruszając się lokalną drogą nie dostosował prędkości do panujących warunków. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, uderzyło w ogrodzenie posesji i zatrzymało się po drugiej stronie.
23-latek z gminy Milanów został ewakuowany z auta i zajęli się nim ratownicy medyczni. Podróżował sam. Następnie został on przetransportowany do szpitala. Z uwagi, iż od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, pobrano od niego krew do analizy. Obecnie funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinni takich pijakow zostawiac w bolidzie sam sobie radzic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wina tego co stawiał płot. Jak to mawiał Piotruś, powinien przewidzieć że kierowca może zasłabnąć, być ślepym czy pijanym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młody,pewnie dużego śniegu nie widział.Pasowało by go wysłać na Syberię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu wiejskie parchy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiem marki było to aŁdi? I w którym wieku wyprodukowane?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stracił panowanie nad pojazdem, auto staranowało ogrodzenie, kierowca trafił do szpitala – cały ciąg dobrych wieści.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
już myślałem że to Beta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może gdyby nie wyczuwalna woń alkoholu to i prędkość nie byłaby taka straszna 😉