Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przekazała pieniądze na „adwokata” dla wnuczki. Straciła 20 tys. złotych

88-latka z Puław padła ofiarą oszustów, seniorka straciła 20 tysięcy złotych. Kobieta uwierzyła, że jej wnuczka spowodowała wypadek śmiertelny i musi opłacić adwokata, aby dziewczyna nie trafiła do aresztu.

fot. pixabay.com

– Informacje o tym, że do mieszkańców Puław dzwonią oszuści zaczęły wpływać do dyżurnego przedwczoraj po południu. Mieszkańcy informowali, że dzwonią do nich osoby, które twierdzą, że są członkami rodziny – wnuczkami, synami lub córkami, które spowodowały wypadek śmiertelny i trzeba pilnie opłacić adwokata, aby uniknąć aresztu. Nasi mieszkańcy przerywali te rozmowy i dzwonili do nas, informując, że otrzymali takie niepokojące telefony – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

Natychmiast mundurowi uruchomili wypracowany w powiecie system ostrzegania. Mieszkańcy Puław zgłoszeni do miejskiego systemu powiadamiania otrzymali wiadomości tekstowe z ostrzeżeniem, informacja o działaniu oszustów została przekazana do mediów lokalnych oraz zamieszczona na policyjnym profilu na portalu Facebook.

– Mieszkańcy licznie udostępniali ostrzeżenie, pomagając ostrzec jak największą liczbę osób. Wiadomości z ostrzeżeniem zostały także wysłane do banków w naszym powiecie, aby uczulić pracowników, na wypadek gdyby ktoś nagle próbował wypłacić większą kwotę gotówki lub zrobić przelew – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

Wczoraj rano okazało się, że mimo wszystko jedna z mieszkanek Puław uwierzyła oszustom. Przekonana, że pomaga wnuczce, która rzekomo spowodowała wypadek ze skutkiem śmiertelnym, przekazała tajemniczemu „adwokatowi” wszystkie posiadane w domu oszczędności, tj. 20 tysięcy złotych. Gdy nie doczekała się telefonu od uwolnionej wnuczki, sama do niej zadzwoniła i dowiedziała się, że żadnego wypadku nie było, a ona sama padła ofiarą przestępców. Sprawą zajmują się policjanci.

12 komentarzy

  1. noo
    Odpowiedz

    Złodzieje byli i będą ale jedno co cieszy to to, że kiedyś złodziej przychodził do domu, mordował i kradł. Teraz robią to „kulturalnie” Nie zakłócają miru domowego i nie mordują. Dzisiaj okradany sam oddaje wszystko co ma nie widząc złodzieja oraz nie ma zniszczonych drzwi i okien po włamaniu. Brak też stresu dla poszkodowanych bo nikt po nocy nie łazi po domu czy mieszkaniu.

  2. vvvvvvvvvvvv
    Odpowiedz

    serialu głupich z prowincji ciąg dalszy
    cdn jutro ….

  3. Jarek
    Odpowiedz

    Tfusk wrócił wróciły łapówki

    1. nie bać pis
      Odpowiedz

      a ojciec kulawego kaczora był agentem UB i za to dostał wille na żoliborzu i posadkę na UW jako były zołnierz AK
      więc zawrzyj japę

      1. raDek
        Odpowiedz

        A brat w/w kaczora za to, że poległ, a nie zginął, z honorami został na Wawelu zalogowany.

      2. Lekarz
        Odpowiedz

        Zryty beret tefauenem całkowicie do psychiatry jak najszybciej.

  4. ggg
    Odpowiedz

    oddała bardziej potrzebującym

  5. Ewa33
    Odpowiedz

    uskrobane 20 tysi oddać na telefon…. to już trzeba mieć zmiany w mózgu, wnusia powinna bardziej zająć się babcią

    1. Dobrodziej frasobliwy
      Odpowiedz

      Może zmiany w mózgu i wnusia ma po babuni…

  6. Dziadek Józek ze Slamsowa (75 wiosen)
    Odpowiedz

    Przekazała pieniądze na „adwokata” dla wnuczki…
    Powinna być ukarana za łapownictwo i przemożną chęć mataczenia w sprawie.
    Tymczasem póki co niech jej Bóg odfajkuje dobry uczynek, bo oddała to co jej zbywało, bardziej potrzebującym.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Za jakie łapownictwo? No, chyba że adwokat. Przecież adwokat za darmo nie pracuje, a do tego pewnie musi opłacić kogo trzeba 😉

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia