Na ślad skradzionego auta z jednej z lubelskich ulic, w nocy z 21 na 22 sierpnia 2015 roku, wpadli funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie. Jak ustalono pojazd miał się znajdować w rejonie granicy z Białorusią, informacje te lubelscy policjanci przekazali kolegom z Wydziału dw z Przestępczością Przeciwko Mieniu z bialskiej komendy.
Policjanci z Komisariatu Policji w Wisznicach udali się na teren jednej z posesji w Sławatyczach, gdzie potwierdzili ustalenia. Znajdował się tam pojazd marki Mercedes C 180. Po sprawdzeniu wyszło na jaw, że widnieje on w bazie skradzionych pojazdów.
Właścicielem posesji, na której stał mercedes, jest 33-letni mężczyzna. W chwili obecnej przebywa on w zakładzie karnym, gdzie odsiaduje karę pozbawienia wolności za inne przestępstwa. Mundurowi ustalają teraz szczegółowe okoliczności kradzieży.
(fot. lublin112)
2016-03-16 21:42:54
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po przeczytaniu tytułu zastanawiałem się, jak on pod cele przemycił samochód?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też uwielbiam tytuły niektórych artykułów na lublin112.pl – zawsze poprawiają mi humor 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko szkoda że psuje ci go twoja rejestracja LUB
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod celę? Czy pod dwie cele?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może miał przepustkę, albo rodzina cała taka sama, albo koledzy zrobili sobie dziuplę