Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Prezes PiS wskazywał, że Mariusz Kamiński był torturowany. Lubelski sąd umorzył postępowanie

Sąd w Lublinie zajmował się dziś sprawą przymusowego karmienia Mariusza Kamińskiego. Sędzia postanowił o umorzeniu postępowania.

fot. MSWiA/archiwum

W poniedziałek Sąd Apelacyjny w Lublinie zajmował się sprawą przymusowego karmienia Mariusza Kamińskiego. Były minister spraw wewnętrznych i administracji i poseł z naszego regionu po tym, jak został skazany w tzw. aferze gruntowej i trafił do Aresztu Śledczego na warszawskim Grochowie rozpoczął protest głodowy. Kontynuował go w radomskim areszcie.

Z uwagi, iż zgodnie z prawem osadzony nie może odmawiać posiłków, radomski sąd podjął decyzja o przymusowym karmieniu polityka. Biegli wskazali, ża dalsze prowadzenie głodówki w połączeniu z problemami zdrowotnymi Kamińskiego, stanowi dla niego zagrożenie dla życia i zdrowia. Syn skazanego polityka Kacper Kamiński informował o zastosowaniu metody wprowadzania sondy przez nos.

Wówczas adwokat Mariusza Kamińskiego złożył do Sądu Apelacyjnego w Lublinie zażalenie na decyzję o przymusowym karmieniu. Jak wyjaśniał, stan zdrowia jego klienta był wówczas stabilny oraz dobrowolnie przyjmował on płyny i elektrolity, dzięki czemu jego waga utrzymuje się na normalnym poziomie. Dlatego też wskazywał, iż przymusowe karmienie nie było potrzebne.

Po wyjściu Kamińskiego na wolność do sprawy odniósł się także prezes Prawa i Sprawiedliwości. Zakomunikował, że Mariusz Kamiński podczas pobytu w więzieniu był torturowany. Chodziło właśnie o zastosowaną procedurę przymusowego karmienia. Jak oświadczył, jest przekonany, że decyzja o tym na pewno zapadła na samej górze i podjął ją Donald Tusk. Zapowiadał też podjęcie kroków prawnych przeciwko polskiemu rządowi.

Tymczasem dziś lubelski Sąd Apelacyjny w Lublinie podjął decyzję o umorzeniu postępowanie w sprawie przymusowego karmienia Mariusza Kamińskiego. Jak wskazywał sędzia, skazany polityk decyzją prezydenta RP wyszedł na wolność, w związku z czym nie jest wobec niego stosowane przymusowe leczenie i karmienie. Dlatego też nie występują względy formalne, aby kontynuować postępowanie.

51 komentarzy

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    12 dni był bez alkoholu, toż zwariować można

  2. Józew F.
    Odpowiedz

    Publicznie kłamał !! Ile razy?

  3. KrzysztofQnuronowiczDwudziestegoPierwszegoWieQ
    Odpowiedz

    Tortury to by były gdyby zarabiał najniższą krajową, a tak full wypas życie, zdjęcia, wywiady, duża kasa, rozgłos… Się dzieje się

  4. TumuⓁec
    Odpowiedz

    Kaczor już całkiem odklejony.
    „Zapowiadał też podjęcie kroków prawnych przeciwko polskiemu rządowi.” czyli defacto przeciwko PiSowi też, bo przecież sam ze swoją banda znajduje się w tym rządzie. Chociaż może wg niego nie, bo jak ostatnio twierdził to rządu nie ma, tylko dla czego w takim razie pojawia się w sejmie, bierze udział w głosowaniach i dla czego bierze za to pieniądze.
    Jeśli uważa, że przymusowe dokarmianie jest torturą, to miał 8 lat, żeby tego zabronić, co się stało, że tego nie zrobił.

    1. lulux
      Odpowiedz

      Odróżniasz władzę ustawodawczą od wykonawczej? Czyli Sejm od rządu? Pisowcy nie zdążyli zlikwidować trójpodziału władzy.

  5. 447
    Odpowiedz

    Dwa tygodnie bez wòdki dla lubiejącego to naprawdę okrucieństwo.

  6. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    To on też z naszego regionu…jak i dzban roku! Dobrali się! To ugrupowanie to sama taka porcelana…

    1. Jurekogórek
      Odpowiedz

      Nie zapomnij o synu księdza.

  7. Adolf
    Odpowiedz

    Prokuratura potwierdza że był poddawany straszliwym torturom. Postawiono obok niego flaszkę wódki i 2 pracowników więzienia polewało i piło między sobą. A on musiał się temu przyglądać, nie mógł nawet powąchać. Za ten haniebny czyn grozi im do 20 lat więzienia lub 20 złotych grzywny. Do papieża zostało skierowane pismo oczekujące na podpis by Kamiński oficjalnie mógł mieć status męczennika.

    1. jasio
      Odpowiedz

      A może chodziło żeby tą sondę w inne miejsce wcisnąć…

  8. Ponury
    Odpowiedz

    Mam dla tych dwóch partii ciekawą propozycję.

    Weźcie na tydzień zamknijcie się w sejmie z nożami, siekierami, bejsbolami i się nawzajem powybijajcie bo mam dziwne wrażenie, że ludzie wyjątkowo dużo wytrzymują ale granica jest cienka – wystarczy chwila aby była przekroczona i nasi szanowni posłowie będą wybijani na ulicy przez rodaków.

  9. Bolo
    Odpowiedz

    Też takie tortury kiedyś miałem w domu. Popiłem się z teściem i szwagrami a rano łeb smoli, żyć się nie chce i nic na klina. Żonę prosiłem że to jednak z jej rodziną tak się zepsułem żeby podrzuciła na stację paliw po fix ale nie złamała się a ja jak ten gupi obywatel nie odważyłem się w auto wsiadać i o herbacie cały dzień skacowany cierpiałem. Do Hagi pismo poszło.

  10. ewa
    Odpowiedz

    na ch.. urząd rzecznika praw obywatelskich? miliony na na jego działalność lepiej przeznaczyć na potrzebujących

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia