Aleja Kraśnicka jest jedną z tych ulic na terenie Lublina, gdzie dość często można spotkać kontrolę prędkości. Nie inaczej było w środę, kiedy to funkcjonariusze drogówki zwracali uwagę na przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów.
Kiedy w południe policjanci chcieli zatrzymać do kontroli peugeota, jego kierowca tylko jeszcze bardziej przyśpieszył. Mundurowi ruszyli w pościg.
Mężczyzna usiłował zgubić ścigający go radiowóz wjeżdżając na teren pobliskiego osiedla domków jednorodzinnych. Tam też zaczął kluczyć wąskimi uliczkami. Na niewiele mu się to jednak zdało. W końcu postanowił porzucić auto i uciec pieszo.
Niebawem został zatrzymany przez policyjnych wywiadowców. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek miał 0,18 promila alkoholu w organizmie, czyli dozwoloną jego ilość. Obywatel Ukrainy wyjaśniał, że uciekał, gdyż… nie miał przy sobie dokumentów.
Obecnie z mężczyzną prowadzone są dalsze czynności wyjaśniające. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Do tego dochodzi zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nawet na 15 lat.
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Deportować ukra
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dadzą upomnienie bo przecież oni są święci , pomódlmy sie za niego i wywieśmy flagę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierować z 0,18 promila. Kierujący aŁdi pękają ze śmiechu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sądzie dostanie zakaz uciekania przed policją
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że nie powiedział, że cierpi na syndrom stresu pourazowego i myślał, że ucieka przed rosyjskimi żołnierzami…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu… Mnie pobili na komendzie… Kopali mnie, bili – kazali podpisać sfałszowane zeznania…
Franio jest moim przyjacielem i mówi prawdę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zostawcie brata w spokoju. Niech sobie jeździ.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„przyjaciòł” ścihać jak tak można