Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Polscy wolontariusze zostali ranni na Ukrainie. Trafili do szpitala w Lublinie (foto)

Dwójka polskich wolontariuszy, rannych po wybuchu pocisku w Bachmucie na Ukrainie, została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Ich stan jest już stabilny.

We wtorek po południu do szpitala klinicznego w Lublinie karetki przetransportowały dwójkę polskich wolontariuszy, którzy zostali ranni na Ukrainie. Mężczyzna i kobieta zajmowali się dostarczaniem pomocy humanitarnej do miejscowości zlokalizowanych w pobliżu linii frontu. Kiedy w okolicach miasta Bachmut wypakowywali z samochodu żywność, obok wybuchł pocisk moździerzowy.

Jak wyjaśnia rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz, mężczyzna ma ranę od odłamka pocisku, w przypadku kobiety konieczna była amputacja goleni. Kiedy tylko polskie służby zostały powiadomione o zdarzeniu, od razu przystąpiono do organizowania transportu poszkodowanych do kraju.

Po stronie ukraińskiej opiekę rannym zapewniła fundacja Humanosh, która przewiozła ich również na przejście graniczne. Tam czekał już na nich transport medyczny z Lublina. Stan obu rannych obecnie jest stabilny. Wolontariuszy w szpitalu odwiedził też minister zdrowia Adam Niedzielski, którego resort koordynował całe działania związane z przetransportowaniem ich do Lublina.

(fot. Ministerstwo Zdrowia)

44 komentarze

  1. Cholol
    Odpowiedz

    Czemu nie napiszcie że jedna z wolontariuszek straciła obie nogi ? I kto będzie płacił teraz na nią rentę my czy banderowcy ? Bo rentę rodzinom w przewodowe płacimy my, a nie banderowcy.

    1. Brawo ja
      Odpowiedz

      Szkoda że twój ojciec nie wiedział co to prezerwatywa.
      Nie masz pojęcia co to wolontariat to swoje wypociny zostaw dla rodziny.

  2. pietrek
    Odpowiedz

    W urzędach, bankomatach, marketach, prasie, szkołach, zakładach pracy i dziesiątkach miejsc mówi się i załatwia wszelkie sprawy w priorytecie po ukraińsku z ich flagami na każdym rogu. Lublin i Lwów były kiedyś polskimi miastami. Były, może kiedyś powrócą do Polski !!!

    1. quqla
      Odpowiedz

      w niektórych kontekstach jest jakiś slot wolny dla nich (1-2 miejsca UA na 10 PL) i trole serwują alternatywną wizję rzeczywistości jako by Ukraińcy wszytko mieli na tacy, tak by społeczeństwo skłócić, a ty to powielasz (z głupoty, bądź za opłatą)

  3. śmiech na sali
    Odpowiedz

    Uderz w stół, a śmierdzący zawijacz stóp się odezwie. Jakby najwazniejsze na świecie było to za czyje pieniądze są leczeni. A pijaki i ćpuny jak są za „nasze” pieniądze leczeni to kremloboty milczą. Jak tylko temat UA to już lament.

    1. Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)
      Odpowiedz

      Ostatecznie głupi nie jestem, ale nie potrafię pojąć dlaczego tu na 112, inaczej piszący niż przyjęta oficjalnie forma myślenia, jest wyśmiewana, opluwana, porównywana…
      To tak po katolicku? „Duszpasterze”, tak to promują czy podpatrzone, podsłuchane w TVP ?

  4. Hipek
    Odpowiedz

    Państwo wolontariusze pojechali tam z własnej nie przymuszonej demokratycznie woli i na własne ryzyko, więc powinni się sami ubezpieczyć na ten wszelko wypadek i utrzymać się tam za własne pieniądze.
    A jak przytrafiło się, że zrobiono im tam kuku, to również leczyć się z własnego ubezpieczenia, albo z własnej kieszeni.

    1. Niewierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
      Odpowiedz

      Tak, leczyć się powinni z własnego ubezpieczenia, albo z własnej kieszeni, a jeśli się ich leczy za nasze, podatnicze pieniądze, to nie są oni wolontariuszami, a najemnikami.

  5. Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)
    Odpowiedz

    Przeczytałem wszystkie komentarze, nie rozumiem tylko tych, którzy za inną opinię o tej wojnie, czy pomocy dla poszkodowanych tą wojną, zabiliby drugiego Polaka, a ponieważ nie mogą, to im ubliżają (w najlepszym przypadku od niespełna rozumu*). Po co ? Czy naprawdę nie można bez wyzywania, ubliżania, mieszania z błotem ?

    1. Ireneusz
      Odpowiedz

      Wiesz, kremloboty codziennie biją tutaj pianę. Taka ich kultura, po prostu. Nie w smak im to, jak Polacy pomagają innym. Oj nie w smak.

      1. Koniuszy
        Odpowiedz

        To jak jesteś zindoktrynowany to dopiero poziom ameba.
        Myślisz że wystarczy być przeciwko rosji i to zwalnia cię z myślenia?
        Klepiesz w kołko to samo, troll ukrobot?

      2. Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)
        Odpowiedz

        Mnie też nie w smak są takie działania na zasadzie: zastaw się, a postaw się i włażenie komuś w „de” bez drogiego przecież masła, ale nie widzę powodu dlaczego ich zaraz wyzywać, ubliżać im i nazywać pogardliwie.
        Jeśli mienimy się w większości katolikami to wykażmy się też katolicką ( i demokratyczną) tolerancją.

        1. Ireneusz
          Odpowiedz

          Akurat większość Polaków pokazała się z dobrej strony pomagając UA. Zauważone to też zostało na arenie międzynarodowej.

  6. Ruski
    Odpowiedz

    Kreml pracuje na 112 że ho ho

    1. ?
      Odpowiedz

      Co zrobić, kasa za klikbajty nie śmierdzi?

  7. Pojawienie się
    Odpowiedz

    Z pewnością są to niezapomniane wrażenia dla uczestników wycieczki w stronę wschodzącego słońca

  8. KK
    Odpowiedz

    Ukrobot też byłeś w Paryżu ma nasze pieniądze dziadzie…oni w życiu takiego dobrobytu jak za darmo my nie mieli

  9. Nie jedz na wojne
    Odpowiedz

    Rozsądny głos przeciw tej wojnie, gdzie probanderowski Zachód Ukrainy chce utrzymać nie swoje ziemię na wschodzie, jakim kosztem?

    1. Specjalistom jestem
      Odpowiedz

      Posłuchaj Litwinów co robił Piłsudski na tamtych ziemiach. Niewielka różnica.

      1. karolek
        Odpowiedz

        Wyczytałeś w ruskich książkach barani łbie?

    2. Albert
      Odpowiedz

      Jakbyś miał jedną szara komórkę chociaż, to byś wiedział, że nikt tego zbrodniarza nie popiera.

  10. Nie jedz na wojne
    Odpowiedz

    Sanitariuszy pomagających na Ukrainie powinien finansowac ukraiński państwo ukraińskie a nie polskie. Wiedzieli gdzie się wybierają. Tacy ludzie jedynie przedłużaja ta krwawą wojnę, której większość Polaków nie popiera

    1. Aaaa
      Odpowiedz

      A kto zdrowy popiera wojne pajacu? Za to większość Polaków około 80% popiera Ukrainę bo Polacy doskonale wiedzą jakaś mendą jest ruski i że to nasz odwieczny wróg jakbyś uczył trochę się historii to byś wiedział o czym mowa no chyba że ruski pies jesteś to sam już wiesz co i gdzie ci…

      1. Nie jedz na wojne
        Odpowiedz

        Pojęcie wroga względne, bo sytuacja też się zmienia, niczego ciekawego nie reprezentujesz swoją ignorancja i nazywanie kogoś pajacem, sala heroini

        1. Albert
          Odpowiedz

          Wróg jest jeden. Jest nim czerwona zaraza.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia