Jak wynika z daty widocznej na nagraniu, całe zdarzenie miało miejsce 1 września w Bogucinie w powiecie lubelskim, w rejonie wjazdu do pobliskiej restauracji, na starym odcinku drogi krajowej nr 17.
Kierowca BMW wjechał na pas do skrętu w prawo, a następnie zignorował oznakowanie poziome i pojechał prosto wjeżdżając na pas, który jest przeznaczony do skrętu w lewo, dla pojazdów jadących z naprzeciwka. Na tym pasie znajdował się w tym czasie rowerzysta, z którym o mało się nie zderzył.
Nagranie pojawiło się w sieci na profilu „Bandyci Drogowi”. Jak wynika z opisu pod nagraniem, trafiło ono już na policję.
Na czołówkę z rowerzystą 😱. Marka pojazdu przypadkowa pic.twitter.com/YENCXGpoR3
— bandyci drogowi (@bandyci_drogowi) September 3, 2024
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy nikt nie widzi, że jest tam lewoskręt dla pojazdów poruszających się w tym samym kierunku co BMW? On wykorzystał moment i zawczasu ustawił się na pasie do skrętu w lewo żeby być pierwszym. Marka i poczucie wyższości zobowiązuje. Współczuję takiemu osobnikowi i osobnikom, którzy wykonują takie manewry, bo kierowcą nie można nazwać czegoś takiego. I tak łagodnie go nazwałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMW i wszystko jasne ta marka to stan umysłu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMW (buraki mogą wszystko) to jest jednak stan umysłu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bmw i wszystko jasne! Dzień bez dzwona z bmw w roli głównej dniem straconym!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezmózgowiec za fajerą burakowozu……
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż… marka zobowiązuje 😉