Pojazd, należący do przewoźnika z okolic Mławy, przewoził ładunek z portu kontenerowego w Gdańsku do Lublina. Kontrola wykazała, że masa rzeczywista pojazdu wynosiła aż 73 tony, zamiast dopuszczalnych 40 ton. Przeciążone były również poszczególne grupy osi zespołu pojazdów.
Poruszanie się tak przeładowanego pojazdu po drodze stanowiło zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale także negatywnie wpływało na nawierzchnię drogi. To jednak nie jedyne nieprawidłowości ujawnione podczas kontroli. Kierowca dopuścił się aż 35 naruszeń regulacji dotyczących czasu pracy kierowcy, co jest poważnym wykroczeniem bezpośrednio prowadzącym do zmęczenia kierowcy i znacznego zwiększenia ryzyka wypadków.
Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie mające na celu nałożenie maksymalnych kar pieniężnych przewidzianych przepisami transportowymi. Łączna suma kar pieniężnych i mandatów karnych wyniesie około 40 tysięcy złotych.
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cyt. ,,Poruszanie się tak przeładowanego pojazdu po drodze stanowiło zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale także negatywnie wpływało na nawierzchnię drogi. ” – ale jak zapłaci GDDKiA za przejazd nienormatywny to będzie już bezpieczny i nie przeładowany?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, odpowiedni haracz czyni cuda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kary X 10
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie po to ma stonogę żeby normę wozić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brał 2 razy więcej ładunku niż powinien i jeździł dłużej niż powinien. Wczoraj tego nie zaczął.
Te 40 tysięcy po prostu w koszty wliczy i będzie ściemniał dalej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to tak jak ci z 5-cio krotnym zakazem prowadzenia aut! – policja dba o bezpieczeństwo…. łupiąc na radar w krzakach!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale jak się położy taka granitowa płytę to już pochowany z martwych nie powstanie.