Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pobili kierowcę na podziemnym parkingu w Lublinie i ukradli mu BMW (zdjęcia)

Policjanci z Lublina zatrzymali 29-latka, który pobił 35-latka i zabrał jego BMW. W skradzionym pojeździe była kominiarka, rękawice, siekiera i młotek. Zatrzymany mężczyzna wczoraj trafił przed oblicze prokuratora. Odpowie za kradzież i udział w pobiciu w warunkach multirecydywy. Wczoraj sąd aresztował go na 3 miesiące.

Przestępstwo miało miejsce w lutym tego roku na terenie Lublina. Jak ustalili policjanci, 35-latek wjeżdżał BMW na teren jednego z podziemnych parkingów w Lublinie. Kiedy parkował samochód, został dotkliwie pobity przez kilku mężczyzn.

Sprawcy następnie odjechali pojazdem w nieznanym kierunku. Wskutek odniesionych obrażeń 35-latek trafił do szpitala. Wewnątrz pojazdu pokrzywdzony miał kominiarkę, rękawice, młotek i siekierę. Wartość strat oszacował na kwotę ponad 13 tysięcy złotych.

– Sprawą zajęli się policjanci z KMP w Lublinie. W poniedziałek zatrzymali w tej sprawie 29-letniego mieszkańca Radomia. Wpadł w momencie, gdy na lubelskim dworcu czekał na busa. 29-latek znany jest mundurowym, bo wielokrotnie przewijał się w policyjnych kartotekach. Policjanci odnaleźli też skradziony samochód, który zaparkowany był na terenie powiatu łęczyńskiego. Tym razem w środku funkcjonariusze znaleźli…dwie maczety – relacjonuje kom. Anna Kamola z KWP w Lublinie.

Zatrzymany został osadzony w policyjnym areszcie. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Odpowie za kradzież pojazdu i udziału w bójce lub pobiciu w warunkach multirecydywy. Sąd aresztował go na okres 3 miesięcy.

(fot. Policja Lublin)

29 komentarzy

  1. Demon
    Odpowiedz

    To mi wygląda na wspólników. Pewnie łupy były dzielone nierówno.

  2. Chłop żywemu nie odpuści
    Odpowiedz

    Poszkodowany jeździł z siekierą i kominiarką ? Ciekawe ile on numerów nawywijał zanim sam dostał wp…..l .

  3. Ale wojna
    Odpowiedz

    Wojują między sobą już.

  4. dostawczak
    Odpowiedz

    coś tu smierdzi na kilometr w tej historii.

    Beemka za 13 tyś i w kilku go pobili……..

  5. Lubliniak
    Odpowiedz

    Wygląda na porachunki wiejskich bandziorków.

    1. Multikültipenis
      Odpowiedz

      Pewnie bandziory z Łęcznej kontra bandziory z Motorynki. 🙂

  6. WAS
    Odpowiedz

    Tak do kompletu powinni jeszcze znaleźć scyzoryk, klucz szwedzki, widelec, lornetkę i wiadro?

  7. Ateista
    Odpowiedz

    Kto w końcu został pobity i trafił do szpitala? 29 czy 35-latek? Pokrzywdzony miał w pojeździe kominiarkę, rękawice, młotek i siekierę? Wygląda na to że z niego też niezły bandzior 🙂

    1. Franio
      Odpowiedz

      Taki z niego bandzior, ale jakiś mocno rozmowny się wydaje.
      A sam pojedynek: młotek+siekiera vs 2 maczety też byłby ciekawy.

      Kto da 13-tysięcy za 20-letnie BMWu?

      1. za tanio
        Odpowiedz

        13 tys za 20 letnie BMW…też bym tyle nie dał bo już cena mi mówi że perełka to to nie jest a raczej kłopot do remontu

      2. Franio
        Odpowiedz

        Mój rower więcej warty niż to BMW.

      3. noo
        Odpowiedz

        Bmw jak dla mnie wartość zero złotych do tego problem jak się takiego padła pozbyć bo przecież nikt normalny tego nie kupi. Na złomowisko jak najszybciej to może z OC coś zwrócą.

      4. Witold Janusz
        Odpowiedz

        Nie znasz się. Stan kolekcjonerski.

  8. xyz
    Odpowiedz

    Taki niewinny, skruszony…

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Źle mu z oczu patrzy…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia