Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po pijanemu wyjechał na miasto. Przed skrzyżowaniem wjechał w porsche (zdjęcia)

Sprawcą popołudniowej kolizji, jaka miała miejsce na Czechowie, okazał się pijany kierowca. Mężczyzna poniesie teraz konsekwencje prawne oraz finansowe.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 18:30 na ul. Szeligowskiego w Lublinie. Przed skrzyżowaniem z al. Smorawińskiego zderzyły się dwa samochody osobowe: porsche i daewoo. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku. Kierowca porsche zatrzymał się przed skrzyżowaniem i oczekiwał na zielone światło. Po chwili w tył jego auta wjechał kierowca daewoo.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca kolizji był pijany. Miał bowiem 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz kierowcy daewoo grozi do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Będzie również musiał pokryć koszty naprawy uszkodzonego przez siebie pojazdu.

(fot. lublin112)

43 komentarze

  1. Lolo
    Odpowiedz

    Jak pech to pech, ale typ sie przekonal,ze nie warto jezdzic po pijaku.

  2. pijany dziadek z wozu uwiazanego do drzewa.
    Odpowiedz

    to jest Kolor KROWKOWY PERŁOWY METALIC TZW TOFIIIII
    ahahahahaha

  3. Kkllll
    Odpowiedz

    Miał chlopina pecha. Moze to i śmieszne się dla wielu wydaje. Daewoo uderzył w Porsche. Ale dla tego chłopa to być może śmieszne niejest. I niejest on żadnym pijusem. Może raz mu się zdarzyło zaduzo wypić.

    1. MEEE
      Odpowiedz

      Prowadzenie po alkoholu się nie „wydarza” tak przypadkiem, wypił, wsiadł i pojechał. Trzy czynności które wykonał świadomie. Kara musi być.

    2. Kuba.
      Odpowiedz

      Co ty piszesz?
      1,5 promile i „za dużo się zdarzyło”?
      Chłop (a nie pipa w rurkach) musi prawie pół litra przyjąć, żeby taki wynik uzyskać.

  4. andy
    Odpowiedz

    beznadziejny kolor – jak kupa po mleczku

    1. XYZ
      Odpowiedz

      miał się rzucać w oczy. ale na pijanych widać nie działa 🙂

    2. patogen
      Odpowiedz

      nie masz porsze, nie masz gustu.

  5. Rafał
    Odpowiedz

    nie zazdroszczę , sporo będzie go kosztowała ta przejeżdzka

  6. patogen
    Odpowiedz

    przecież tylko tablica odpadła.

  7. XYZ
    Odpowiedz

    na przedostatnim zdjęciu dobitnie widać różnicę zniszczeń w aucie za 500 tysięcy i za 500 złotych 😀 w porsche lekko zderzak przerysowany, w lanosie pół przodu nie ma

    1. Flecior
      Odpowiedz

      Tylko ze w takim samochodzie za 500tys kazdy detal kosztuje gruuuubo. Zderzak to pewnie z 10 tys. Jakies nadkola zaslepki, jak lampa pekla to tez sporo kasy. Sadze ze naprawa panamery na nowych fabrycznie czesciach to 30-35k minimum.

    2. Kuba.
      Odpowiedz

      Ta – a ten wydech w Panamerze to sam się pogiął.
      Dopiero jak zdejmą zderzak, to będzie widać na ile się zrobił kipisz pod spodem.
      Jak trzeba będzie podłogę wyciągać to imprezę na ponad stówę będzie miał ubezpieczyciel Lanosa… bo w to, że z pijusa regresem coś ściągną raczej wątpię… no chyba, że ma (a właściwie to miał) mieszkanie.

  8. qwerty
    Odpowiedz

    jedno jest pewne – już nigdzie nie ubezpieczy samochodu 🙂

  9. Mistrz Yoda
    Odpowiedz

    Powolniakiem nie był on .

  10. Ja czyli ja
    Odpowiedz

    Jeden jechał porsche szybka fura a za nim lanosem go gonił i jeszcze chcial wyprzedzić lecz nie widzial dobrze na którym pasie stoi porsche

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy