W ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii dla Miasta Lublin przeprowadzone zostały badania dotyczące tego, co i jak często piją mieszkańcy Lublina. Wynika z nich, że wśród osób dorosłych różnego rodzaju trunki spożywa 65 proc. mieszkańców. Z tego 2,6 proc. pije codziennie, 13,5 proc. kilka razy w tygodniu, 26,6 proc. kilka razy w miesiącu a 23 proc. kilka razy w roku. Co 10 osoba przyznała również, że ma problem z alkoholem i spożywa go za dużo.
Większość ankietowanych, gdyż 42,6 proc. zaznaczyło, że spożywa alkohol zarówno w dni powszednie jak i w weekendy. Tylko w weekendy sięganie po trunki wskazało 41,3 proc. mieszkańców. Najwięcej osób wybiera wódkę, następnie jest piwo, potem, wino, nalewki, alkohol własnej produkcji oraz likiery. Po około 1 proc. mieszkańców wskazało, że pije alkohol spoza legalnego źródła, inny alkohol, whisky oraz drinki.
Najczęściej Lublinianie piją dla towarzystwa, na drugim miejscu wskazano preferencje smakowe, a na trzecim chęć złagodzenia stresu. Dalej w kolejności są: wpływ znajomych, chęć lepszej zabawy, brak konkretnego powodu, próba zapomnienia o problemach, oraz aby zmniejszyć objawy „kaca”. Alkohol spożywany jest głównie u znajomych, w domu oraz w pubie, restauracji lub kawiarni. Rzadko kiedy jest to na świeżym powietrzu, pod sklepem oraz w pracy. Co dziesiąta osoba przyznała się, że potrafi pić samemu, a 3 proc., iż robi to z osobami obcymi.
Ankiety wskazały też na problemy, jakie wynikają ze spożywania alkoholu. Ponad 17 proc. pijących mieszkańców przyznało się, że po pijanemu wsiadło za kierownicę samochodu. Przy czym 12,5 proc. wskazuje, że tylko raz, 0,7 proc. sporadycznie, natomiast 3,8 proc.
ma często kierować pojazdami pod wpływem alkoholu. Patrząc z drugiej strony, abstynencję zadeklarowało 30 proc. mieszkanek i 10 proc. mieszkańców Lublina.
Takie same badania przeprowadzono również w lubelskich szkołach. Wynika z nich, że kontakt z alkoholem miało już 49 proc. uczennic oraz 54 proc. uczniów uczniów. Osoby te najczęściej próbowały trunków po raz pierwszy w wieku 14-16 lat. Wskazał tak średnio co drugi uczeń. Dla 28 proc. było to w wieku 11-13 lat a dla 19 proc. w wieku 8-10 lat. Zaledwie 8 proc. uczniów po raz pierwszy spróbowało alkoholu w wieku 17 lat. Co dziesiąty uczeń pije alkohol bardzo często, co piąty dosyć często – nawet raz w tygodniu, 43 proc. często – co najmniej raz w miesiącu, 26 proc. spożywa alkohol sporadycznie, a jedynie 3 proc. wskazało odpowiedź „rzadko”. W przypadku dziewcząt bardzo często alkohol spożywa 5 proc. uczennic, 18 proc. pije alkohol dosyć często, 41 proc. sięga po niego często, 32 proc. uczennic sporadycznie, a 5 proc. uczennic rzadko pije alkohol.
Uczniowie najczęściej piją piwo (75 proc.), wódkę (53 proc.), wino (29 proc.), szampana (13 proc.), likier, nalewki (13 proc.), whisky (1 proc.), bimber (1 proc.) oraz inne alkohole (9 proc.). Okazją do wypicia najczęściej są: impreza towarzyska oraz spotkanie ze znajomymi na podwórku. Na kolejnych miejscach znajdują cię: wizyta w dyskotece, uroczystość rodzinna, nieobecność rodziców czy też wycieczka szkolna. Co drugi z pijących uczniów przyznał się, i zdarzyło mu się upić tak, że później nie pamiętał co się z nim działo. Młodzież uważa, że alkohol dla osób poniżej 18 roku życia w mieście jest łatwo dostępny. Przyznaje też, że zdarza się jej samemu go kupować.
(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można nie pić jak patrzysz na tych popaprańców ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękuję ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A „szczujnia” mówi, że to wina Tuska.
I gdzie te wina???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo najwięcej szczujni pije po utracie rządów Tuska . Jedni pili z żalu , inni z radości . No to wina Tuska .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba więcej z żalu ?